Strona głównaKontaktZarejestruj sięZaloguj się

  • Witamy na BlueBlur.pl - największym polskim forum dedykowanemu serii gier wideo o ponaddźwiękowym jeżu Soniku, maskotce japońskiej firmy SEGA. "Gotta Go Fast!"
  • Czy wiesz, że oryginalny "Sonic the Hedgehog" z 1991 roku, miał posiadać kultowy "Sound Test" znany z późniejszych odsłon? Niestety, został on wycięty z powodu szybko zbliżającej się oficjalnej premiery gry i związanego z tym pośpiechu. Doprowadziło to do powstania dużej, niewykorzystanej przestrzeni w plikach gry, co zostało wykorzystane na umieszczenie intra z (dziś kultowym) syntezowanym "Seegaaaa!". Ta krótka sekwencja zajmowała 1/8 całego kartridża i była większa niż niektóre poziomy!
  • Najnowsza gra z niebieskim jeżem: Sonic Forces, jest już dostępna w sprzedaży. Klimatycznie gra przypomina wczesne next-genowe inkarnacje naszego podopiecznego, co jednych przyciągnie do tej produkcji, a innych zniechęci. Warto także wspomnieć o tym, że to pierwsza gra z serii, która w Polsce doczekała się oficjalnej lokalizacji za którą odpowiedzialna jest Cenega - dystrybutor poprzednich gier naszych kochanych "Niebieskich".
  • Sonic Mania (czyli nowa gra utrzymana w klimatach retro) trzyma na serwisie Metacritic porażającą średnią recenzji 86/100! Gratulujemy wszystkim programistom, wliczając w to utalentowanego australijskiego romhackera Christiana Whiteheada i niezależnego kompozytora Tee Lopesa! "Hail to the King, Baby...!"
  • Nowa animacja tworzona obecnie przez domorosłego rysownika Aarona Cowderego - "Sonic: The Wrath of Nazo" - będzie miała swoją premierę dopiero pod koniec 2019 roku. Trochę długo, ale cierpliwie będziemy czekać, szczególnie gdy to jest sequel do legendarnej flashowej animacji tego samego autora - "Sonic: Nazo Unleashed".
  • "Dokąd nocą tupta jeż? Możesz wiedzieć, jeśli chcesz!" Zapraszamy do aktywności w działach "Porozmawiajmy" oraz "Dyskusje", gdzie każdy to może wtrącić swoje symboliczne "dwa grosze" do rozmów na różnorakie sprawy związane z zawadiackim jeżem Sonikiem, jego sporą ekipą, inteligencją czcigodnego(?) Doktora Ivo "Eggman'a" Robotnika i innymi oryginalnymi tematami, które jednych zaskoczą, a innych zostawią bez większych zastrzeżeń...
  • Premiera gry Sonic Incursion jak dotychczas tworzonej przez tylko jednego fana odbędzie się najprawdopodobniej w 2017 roku. Gra zapowiada się naprawdę świetnie.
  • Zapraszam do udziału w zabawie organizowanej przez użytkowniczkę naszego forum Suisho Kasumi w dziale "Porozmawiajmy" i wątku "Zagadki - tapety z Sonic Channel". Zachęcam do udziału.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14




 [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Szukaj:
Autor Wiadomość
Offline
 Tytuł: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 08 lut 2018, 20:09 
Awatar użytkownika
Znajomy

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Jak wiadomo niedługo pojawi się film opowiadający historię Sonica i jego teamu. Ludzie są nastawieni nieco negatywnie ze względu na to, że film będzie w stylu Live Action[aktorzy i animowane stworzenia tak jak Alvin i Wiewiórki albo Smerfy, które uważają za beznadziejne]. Co do mojej wstępnej opinii to chciałabym zobaczyć jak to poprowadzą[Filmy live action uważam za ciekawe, ludzie i fikcyjne postacie bla bla] ale to co się podoba mnie z reguły nie podoba się reszcie. Nie oglądam filmów, są wyjątki[nawet Harrego Pottera nie widziałam] i cóż nie znam się na tym za bardzo. Ja czekam na premierę i kupuje bilet do kina[Swoją drogą będzie śmiesznie, bo zakładam, że będą tam same dzieci a mając 16 lat i 186 cm wzrostu mogę być ciekawym zjawiskiem w sali kinowej]. A jakie są wasze wstępne opinie? Ktoś wyczekuje na film czy raczej ma mieszane uczucia?

Chociaż jeszcze dodam tak od siebie, że tęsknię za animacjami 2D. Teraz każdy się przerzucił na 3D[Sonic Boom czy nawet Disney] a tych rysowanych ręcznie wielu już nie żywa[dobra są wyjątki]. Niby 3D robi się szybciej bo ma się model, który można animować a tam klatka po klatce trzeba wszystko rysować. Ale chciałabym zobaczyć jeszcze kiedyś Sonica w wersji 2D.

Dobra już bo zboczyłam z tematu. Yhh.

Post edytowany: Teraz jest to dyskusja o nadchodzącym filmie i Sonic Forces.

_________________
✘Nie osądzaj mnie. Urodziłem się by być zajebisty a nie idealny✘


Ostatnio zmieniony 09 lut 2018, 0:44 przez Kat, łącznie zmieniany 1 raz

Offline
 Tytuł: Re: Wasze odczucia na temat nadchodzącego filmu z Soniciem.
Post: 08 lut 2018, 23:22 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Uuu... To ciekawy temat.
Film robi Paramount. Najlepsi wyciskacze pieniędzy i odcinacze kuponów, jakich kiedykolwiek widziałem na rynku.

Gdy na początku film mieli robić goście z Sony, to dostałem zawału. Przykładowy guilty pleasure z ich stajni - filmowa heksalogia "Resident Evil", jest dla mnie (fana serii) absolutną obrazą i zaprzeczeniem idei całego "Bajohazardu". Chaotyczne ujęcia, niepotrzebna akcja, na siłę wprowadzane postacie z kanonu (Bożu, co oni zrobili z Weskerem!), oraz to uczucie "fanserwisowości", którą można było odczuć w RE6 i niedawno w Sonic Forces.

Tymczasem Transformers od Paramountu... Inna bajka.
Nawet ten idiotyczny "Ostatni Rycerz" był małym dziełem sztuki, ze względu na wykorzystanie najmniejszej kamery RED typu 8K w dziejach, nazwanej pieszczotliwie "Bayhem", którą wykorzystywano w najintensywniejszych scenach akcji w filmie.
Michałek Bay ma talent, który został idealnie wykorzystany przez Paramount.

Jeśli Sonic będzie taki sam, to kupuję!
Chociaż... Bądźmy szczerzy: nad filmem pracuje Blur Studios i Marza. Oni robili filmiki CGI do "Shadowa", a drudzy opening do "Unleashed"!

A jeśli to będzie gniot... To żeby był taki jak "Super Mario Bros". Taki "Łowca androidów" dla biednych. Lulz.

_________________
    
"Wszędzie tyle piasku! Green Hill powinno zostać Sand Hill." ~ Cenega Polska


Offline
 Tytuł: Re: Wasze odczucia na temat nadchodzącego filmu z Soniciem.
Post: 09 lut 2018, 0:42 
Awatar użytkownika
Znajomy

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Miło widzieć ponownie ;)

Goście z Sony...Nieehe. Emoji Movie albo nadchodzący Slender? Chociaż okej Slender stara się utrzymać w klimacie legendy miejskiej a nie kripipasty z Dżemorem obok, więc daje MALUTKĄ szansę temu filmowi. No ale malutką bo po takich crapach i po tym trailerze z wcaleniesłychaćżesztucznym płaczem dziecka jakoś nie jaram się tym filmem. Emoji Movie robione pod dzieci to widać i słychać, choćby i ten Starring-Ludzie Stuu i Dubiel? Ale chwilka to forum o sonicu a nie drugi FilmWeb.

Co do fanserwisowości w Sonic Forces. No fakt fabuła zajeżdża fanfiction[Tails z deprechą, Sonic, którego trzeba ratować i który dostaje po ogonie od Shadowa i całej reszty a Ludzkie Jajo podbija trzy czwarte świata i klops. Potem jakiś ,,noob''[czyt. my] dołącza do ruchu oporu, którego liderem jest Knuckles i ratuje Sonica. I ten ,,Kriejt Jor Ołn Karakter''.], nie żebym coś miała bo sama przyjemność z pisania i czytania ale słabo to było zrobione. SEGA mieliście tyle czasu na zrobienie tego dobrze. I czemu Shadow jest zły znowu[w ogóle czy on kiedyś był tak w 100% zły?]? Jakimś agentem podwójnym jest czy co...Hyhyhy te teorie spiskowe ;) Nie będę opisywać czasu rozgrywki...Tyle się w tą grę grało ile w wyczekiwane i shypowane Hello Neighbour. Taki sam klops. A cena to dla mnie majątek i byłam zmuszona zagrać u kogoś innego. 175 złotych za trzy godziny zabawy...Ehh. Przynajmniej graficznie nawet cieszyło się moje oko.

Daje mimo wszystko duży plus za Eggmana. Na końcu dostał ,,rządzy krwi'' i zapragnął zniszczyć cały świat a nie tylko go zdobyć. Jeśli powstało by coś nowego[ale nie spartaczonego] to chciałabym go takiego zobaczyć w kolejnej grze. Ale SEGA jak zwykle zrobi pewnie po swojemu.

I znowu zboczyłam z tematu. Jeśli się da to edytuję i dopiszę Sonic Forces :P

Filmy z gatunku Live Action są całkiem ,,fajne''[np. Ukochane moje, najdroższe Looney Tunes Znowu w Akcji! na, którego marnowałam masę mojego czasu wolnego w dzieciństwie] i przyznam się, że Transformers: Ostatni Rycerz nie został przezemnie obejrzany. Chodź Tranformersy są gut. Ale też są hejtowane[Czy serio aż takie krapiszcza wypuszczają czy to ludziom się nie dogodzi?]. Fakt dobrze, że Sony nie dołoży tam swoich pięciu groszy i zabierze łapy z daleka bo by Sonic ucierpiał gorzej niż po owych Sonic Forces. Bo cóż hajtuję za jakość a nie za pomysł. Każdy pomysł jest dobry, tylko tylko trzeba wykorzystać potencjał a nie go zmarnować. Trailera chyba jeszcze do filmu nie ma, nie wiem jak z dokładną datą premiery i na pewno nie nastawiałabym się negatywnie tylko dlatego, żę film będzie z gatunku takiego z jakiego będzie. Smurfy i Alvin były całkiem fajnymi filmami i głęboko wierzę, że będzie można się chodź trochę bawić oglądając go. Ale jeśli tak dalej będzie to chyba naprawdę w końcu KTOŚ się zdenerwuje. Mogliby się ogarnąć i posłuchać tego czego chcą fani[HASBRO WAS HERE].

Swoją drogą była by niezła lipa jeśli jakiś fan by stworzył lepszą gierkę niż SEGA :D Taką z historią nie ważne czy platformówka czy horror czy novela. Już to widzę :D

_________________
✘Nie osądzaj mnie. Urodziłem się by być zajebisty a nie idealny✘


Online
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 09 lut 2018, 8:02 
Awatar użytkownika
Przyjaciel

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Cytuj:
I czemu Shadow jest zły znowu[w ogóle czy on kiedyś był tak w 100% zły?]?


Widzę, że pani chyba nie zna do końca fabuły tej gry. (choć zdanie o Eggmanie w końcowej części gry świadczy co innego...)
Na wszelki wypadek wrzucę spoiler.
Spoiler:


A co do filmu, nieważne jakie będą noty, planuję go obejrzeć, nawet z czystej ciekawości.
I to nawet pomimo faktu, że do tego czasu będę miał już rocznikowo 18 lat. (film ma wyjść 2019 [na chwilę obecną], więc jeszcze sobie poczekamy)
A poza tym, mi jakoś nie przeszkadza to całe Live Action. Z tego co zauważyłem, jestem typem gościa który raczej nie ma wysokich wymagań. (podoba mi się wiele rzeczy powszechnie hejtowanych [m.in. Sonic Boom, Dragon Age: Inkwizycja czy nawet Assassin's Creed: Bugity... Unity!])
Z filmów też znajdą się takie o raczej mieszanych uczuciach, przy których bawiłem się przednio. Ja raczej należę do ludzi, którzy nie jadą z nostalgią, (nadal nie rozumiem fenomenu Sonic X...) a raczej stawiają po prostu pewne oczekiwania które... zazwyczaj się spełniają. Chodzi mi tylko o to czy będzie mnie coś bawić.

No, ja akurat nie należę do ludzi rozpisujących się mocno, więc na tym poprzestanę.


Offline
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 09 lut 2018, 17:53 
Awatar użytkownika
Przyjaciel

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Ciekawi mnie jakby to mogło wyglądać.

Widziałem na yt fanowskie trailery więc zainteresowanie tym filmem jest spore.

_________________
http://i.imgur.com/vrUtRv1.jpg


Offline
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 09 lut 2018, 18:05 
Awatar użytkownika
Administrator

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Odczucia co do samego filmu to u mnie nie są aż tak pozytywne jednak. Gdyby to była animacja z Sonic'iem pełnometrażowa to bym z niecierpliwością czekał bo nasz niebieski jeżyk wspaniale się nadaje do animacji. Lecz moim zdaniem Sonic nie nadaje się do grania z żywymi aktorami i tak będę sądził póki przynajmniej porządnego traileru nie zobaczę. Fakt ot fakt reżyser filmu Deadpool będzie nam robił ten film, no ale jednak jest przed nim długa i ciężka droga bo jednak całe uniwersum z Soniciem jest już tak mocno rozwinięty, że można się mocno pogubić. Cóż, poczekamy, zobaczymy, ale nie zaprzeczam, że interesuje mnie ten pomysł, ponieważ będzie to pierwszy w pełni metrażowy film z naszym niebieskim jeżem.

_________________
Obrazek


Offline
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 09 lut 2018, 20:42 
Awatar użytkownika
Przyjaciel

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Cytuj:
Post edytowany: Teraz jest to dyskusja o nadchodzącym filmie i Sonic Forces.


Sądzę że powinniśmy trzymać ten film z dala od Forces. Po pierwsze jedno jest filmem a drugie jest grą, o Sonic Forces chyba wszystko zostało już powiedziane i... po prostu nie rozmawiajmy o Forces xd Jedyny sposób w jaki można przyrównać te dwie rzeczy to prawdopodobne rozczarowanie które otrzymamy i być może dla niektórych będzie takie wielkie jak Forces :P


No bo ja nie oczekuję od tego filmu wiele. Wytwórnia może i się zmieniła ale czy film w ogóle dojdzie do skutku to już inna sprawa. Przy tylu zawirowaniach, zmianach scenariusza, latach milczenia widać że praktycznie nikt nie ma wiary w ten projekt i z takim nastawieniem na pewno nie wyjdzie z tego nic dobrego. Pomijając już kwestie filmu hybrydowego, który akceptuje po zobaczeniu Valeriana, który pokazał mi, że można zrobić wizualnie interesujący film w Soniczym stylu przy pomocy live-action. Wciąż jednak wolałbym film w pełni CGI w stylu Iniemamocnych (którzy mieli lepszą Soniczą scenę akcji niż jakikolwiek Sonic) Z resztą Marza Animations pokazali do czego są zdolni

phpBB [media]


Mógłbym oglądać tą sekwencje rozciągniętą do długości filmu i byłoby spoko. Zamiast tego będę narażony na realistycznego Eggmana i zapewne jakieś zbędne ludzkie postacie. Ogólnie dużej wiary w projekt nie mam i kiedy film w końcu dojdzie do skutku to raczej nie bedę oczekiwał wiele. Być może zostanę miło zaskoczony :)

_________________
Obrazek

Imperium Eggmana walczy w służbie dobra więc poddajcie się lub kara was spotka!


Offline
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 09 lut 2018, 23:46 
Awatar użytkownika
Administrator

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Ta scenka z Unleashed jest superancka. Gdyby zrobili w pełni z taką super akcją animację to na bank byłby to hit, jeszcze dobrą fabułę by do tego zrobili. Boję się tylko, że zbyt realistycznie do oprawy graicznej Sonica podejdą, jeżeli ten nasz Sonic będzie wyglądał jak z tego fanowskiego filmu co też z ludźmi grali to będzie masakra. Szczerzę mówiąc już niedługo jakiś trailer powinien się pojawić no bo jednak nasz film jest coraz bliżej i bliżej.

_________________
Obrazek


Offline
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 10 lut 2018, 14:08 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Tails pisze:
...jeżeli ten nasz Sonic będzie wyglądał jak z tego fanowskiego filmu co też z ludźmi grali to będzie masakra.


Chodzi Ci o to?
phpBB [media]


Lubię ten film tylko dlatego, że w końcu podali jakiś sensowy powód krzyżowania dróg Sonic'a z ludźmi a'la Adventure (Wyspiarze to pomysł genialny!), wystąpił tam Jalell White jako Sonic (dalej brzmi świetnie) oraz w 3:42 występuje James Rolfie. Widziałem też Nostalgia Critica, ale nie wiem gdzie.

_________________
    
"Wszędzie tyle piasku! Green Hill powinno zostać Sand Hill." ~ Cenega Polska


Offline
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 10 lut 2018, 19:32 
Awatar użytkownika
Przyjaciel

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Cytuj:
Widziałem też Nostalgia Critica, ale nie wiem gdzie.


Nostalgia Critic jest w 5:32 :)

I jak już o nim wspominamy to nie można nie dać tego

phpBB [media]


Na pewno byłby lepszym Eggmanem niż ten w filmie, który nie wiedzieć czemu zmienia sobie imię na Robotnik (serio nigdy tego nie zrozumiem. W Fleetway przynajmniej była jakaś przemiana, a tutaj po prostu mówią "Oto wiadomość którrą otrzymaliśmy od Dr Kintobora" i wiadomośc mówi "Nie jestem już Dr Kintobor. Od dziś jestem Dr Robotnik!")

A wracając do tematu to też nieco bałbym się że film skończy w ten sposób. Redesign Sonica tutaj to lekka przesada no i z Robotnika zrobiono mroczniejszą postać co może nie do końca jest złe, ale jednak wolałbym gdyby pozostali przy charakterze Modern Eggmana.

Tak swoja drogą to kiedyś nienawidziłem tego fanfilmu, ale teraz jak tak sobie o tym pomyśle to jak na fanowską pracę jest całkiem nieźle. Po prostu nie zgadzam się z konceptem i z niektórymi decyzjami, które podjęto (jak na przykład Jallel White jako Sonic. Ugh... jak ja go nie znoszę) W filmie podoba mi się za to wygląd badników. To jest chyba najwierniej oddana część filmu i roboty w takim stylu chciałbym zobaczyć w nadchodzącym filmie, a nie

takie:

Obrazek

albo nawet nie takie:

Obrazek


A co do wyspiarzy to też jest jakiś pomysł. Nie jest to konieczne, ale to jest dobre wytłumaczenie. Ludzie mieszkają na kontynentach i tam mają cywilizację podobną do naszej, a na kilku wyspach mieszkają tajemnicze antropomorficzne istoty które strzegą potężnych artefaktów. Wciąż bardziej podoba mi się pomysł, że ludzie i Mobianie po prostu żyją obok siebie, ale takie wytłumaczenie nie jest złe i można by było uniknąć akcji z Sonic X w stylu "Sonic, jego przyjaciele i Eggman przenoszą się do świata ludzi, gdzie poznają masę bezużytecznych postaci i całkowicie odbierają niesamowitość i design świata w Sonicu"

_________________
Obrazek

Imperium Eggmana walczy w służbie dobra więc poddajcie się lub kara was spotka!


Offline
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 12 lut 2018, 11:44 
Awatar użytkownika
Znajomy

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Skoro film robi Paramount to może zrobią coś w stylu drugiego filmu o Spongebobie
(połowa filmu była animowana w stylu kreskówek o Spongebobie, a druga była live
action z postaciami animowanymi w 3D, ludzie nie brali dużego udziału w fabule)
Więc może połowa filmu o Sonicu będzie animowana, a druga polowa będzie live action
(np: w Station Square) Aktorzy będą raczej odgrywali mało znaczące role.


Offline
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 12 lut 2018, 18:54 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
To nie pójdzie. Tego ludzie się najbardziej obawiają...

_________________
    
"Wszędzie tyle piasku! Green Hill powinno zostać Sand Hill." ~ Cenega Polska


Offline
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 18 lut 2018, 15:50 
Awatar użytkownika
Znajomy

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Raczej nie spodziewam się po tym filmie zbyt wiele, już fakt że to live-action niespecjalnie mi pasuje do Sonica, animacja zdecydowanie lepiej by się tu sprawdziła, dałaby zdecydowanie większe pole do popisu. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że wyjdzie z tego w miarę przyzwoite kino niższych lotów, a nie kompletna klapa.


Offline
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 18 lut 2018, 18:32 
Awatar użytkownika
Administrator

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Tak tylko najgorsze jest to, że Nintendoo chce wykorzystać tą chwilę i podobno robi animację z Mario. Podobno tą animację robią ludzie z Minionków co sprawia, że jak wyjdzie film z Soniciem i animacja z Mario to będzie na 100% porównanie obu produkcji.

_________________
Obrazek


Offline
 Tytuł: Re: Odczucia na temat filmu z Soniciem i Sonic Forces.
Post: 18 lut 2018, 20:21 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Tails pisze:
Tak tylko najgorsze jest to, że Nintendoo chce wykorzystać tą chwilę i podobno robi animację z Mario. Podobno tą animację robią ludzie z Minionków co sprawia, że jak wyjdzie film z Soniciem i animacja z Mario to będzie na 100% porównanie obu produkcji.

Miyamoto powiedział, że "jeśli film nie spodoba się obu stronom, to go po prostu anulują".

_________________
    
"Wszędzie tyle piasku! Green Hill powinno zostać Sand Hill." ~ Cenega Polska


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Szukaj:
 [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna





Najlepsza firma na świecieSonic forumNiebo dla niebieskichNajlepsza encyklopedia o Sonicu w Polsce
więcej linków
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Blueblur is a fansite that is not in any way officially affiliated with SEGA. Sonic the Hedgehog and other associated characters are owned and copyright © SEGA Corporation. Published material and comments represent the thoughts of their authors.
</body> </html>