Strona głównaKontaktZarejestruj sięZaloguj się

  • Czy wiesz, że wizerunek Sonica pojawił się po raz pierwszy w grze "Rad Mobile"? Wydana ona została w styczniu 1991 roku, czyli daleko przed premierą oryginalnej gry z jeżem.
  • Wyścigowy spin-off serii: "Team Sonic Racing", trafi na sklepowe półki w czwartym kwartale bieżącego roku. Wyprodukowany zostanie przez Sumo Digital, które odpowiadało wcześniej za "Sonic & All-Stars Racing Transformed".
  • Czy wiesz, że Jun Senoue (gitarzysta i klawiszowiec Sonic Team) początkowo nagrał 8 prototypowych piosenek do wprowadzenia/finału "Sonic Adventure"? Ostatecznie wszystkie porzucono na rzecz "Open Your Heart", które świetnie nadawało się do zapowiedzi gry na Tokyo International Forum w 1998 roku, a także samego powrotu jeża do walki o konsumenta, po paru latach od czasu anulowania "Sonic X-Treme".
  • Najnowsza główna gra z niebieskim jeżem: "Sonic Forces", jest już dostępna w sprzedaży. Klimatycznie gra przypomina wczesne next-genowe inkarnacje naszego podopiecznego, co jednych przyciągnie do tej produkcji, a innych zniechęci. Warto także wspomnieć o tym, że to pierwsza gra z serii, która w Polsce doczekała się oficjalnej lokalizacji za którą odpowiedzialna jest Cenega - dystrybutor poprzednich gier "Niebieskich".
  • Czy wiesz, że komiksy z Soniciem, które były wydawane przez Archie Comics, mają tytuł "najdłużej wydawanej serii komiksowej opartej na serii gier wideo", który został nadany w 2008 roku?
  • "Sonic Mania Plus" jest dostępna już dziś! Gra zawiera nowy czteroosobowy tryb kooperacyjny, grywalnego Mighty'ego i Ray'a, tryb "Encore" zmieniający położenie przedmiotów oraz przeciwników, a także wiele poprawek. W specjalnej fizycznej wersji gry (dostępnej tylko na konsole), otrzymamy 32-stronicową książeczkę z szkicami i projektami postaci, przeciwników i plansz, podczas okresu prezentowania projektu firmie i produkcji, a także podwójną okładkę, przypominającą grę na Segę Mega Drive.
  • Czy wiesz, że Chip z "Sonic Unleashed" pierwotnie miał być duszkiem, stworzonkiem podobnym do Chao, lub nawet... rybą?
  • "Sonic: The Wrath of Nazo" Aarona Cowderego, nie będzie miała swojej premiery (jak to planowano) pod koniec 2019 roku. Animowanie aktu 1 z 3 okazało się zbyt skomplikowane, co przełożyło się na nieokreślone opóźnienie premiery animacji. Na szczęście, film będzie 15 minut dłuższy niż pierwotnie zakładano.
  • Dokąd nocą tupta jeż? Zapraszamy do aktywności w działach "Porozmawiajmy" oraz "Dyskusje", gdzie każdy to może wtrącić swoje symboliczne "dwa grosze" do rozmów na różnorakie sprawy związane z wielkim, szerokim uniwersum niebieskiego jeża, które jest nie większe, niż wypociny Marvela, czy też DC.





 [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Szukaj:
Autor Wiadomość
Online
 Tytuł: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 08 paź 2018, 23:12 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Uprzedzenie: To tylko koncept pomysłu, do tego inspirowany nieco prześmiewczym fanfiction Kat. Zanim będziemy mnie jechać jakimiś plagiatami, polecałbym przeczytać to co będzie niżej.

Uprzedzenie nr.2: Ten prolog jest inspirowany Sonicverse w celach wstępnego opisu. Wrzuciłbym go nawet do tej serii, gdyby nie jego krótkość i większe skupienie na... zapisie do... fanfica..? Ach!.. Po prostu przejdę do rzeczy.

Uprzedzenie nr.3: Zastanawiałem się, czy wpisać to w fanfici... Ale tu chyba lepiej pasuje. Nawet pomimo tego, że jakaś połowa postu to opowiadanie wprowadzające...
W razie czego, przenoście.


Na pewno wielu starszych wyjadaczy kojarzy propagandę... A jeżeli nie jesteś starszym wyjadaczem, to zawsze można nieco spojrzeć na "Roleplaye", które można rzec, są duchowym spadkobiercą tej propagandy. A co by było gdyby... istniał wymiar Sonica, podobny w pewnych względach do propagandy?

Utopia, świat 0,* w tym samym multiwersum jak seria Sonicverse i w sumie wszystko co Davira... Nie, w sumie to sam nie wiem, chyba mamy anomalię dwóch multiwersów.

Biały wilk tradycyjnie dla siebie siedział na krześle, podpięty do gogli wirtualnych rzeczywistości.
Dla innych wyglądał jakby siedział do jakiejś operacji przez te podpięcia do całego ciała wyglądające jakby był w szpitalu po strasznym wypadku (w rzeczywistości, zamiast igieł były przyssawki), ale dla niego było to zupełnie inne uczucie.

Sylvio, wspomniany biały wilk, siedział wśród gwiazd, gdzieś między trzema galaktykami, z boku wyjmując coraz to kolejne zakładki oznaczane na początku trzema literami, czy innymi szyframi, symbolizującymi inne grupy wymiarów. Dzięki swojemu talentowi do zapamiętywania, błyskawicznie skakał pomiędzy czytanymi zakładkami przesuwanymi ruchami obu rąk.
Jego celem było dotarcie do jakiejś zakładki o naprawdę nietypowym szyfrze, oznaczającym coś bardziej niezwykłego. Szukał wiedzy, chciał odnaleźć coś co zaskoczy go w tym całym multiwersum.

I w końcu to znalazł. Zakładka UOP104. Wkroczył w nią i galaktykę zastąpiły dwa miliony gwiazd symbolizujących po jednym wymiarze. Tu już zabawa była prostsza.
Pstryknięciem przywołał coś w rodzaju hologramu wyszukiwarki i wypowiadając słowa zaczął zmniejszać liczbę gwiazd. Wyszukiwał:
"Tradycyjny Sonic"/"Ludzie i Mobianie"/"Eggman"

Została około połowa tego wszystkiego.
"Station Square"/"Imperium Eggmana"/"Team Sonic"

Zostało około trzysta tysięcy gwiazd. Podrapał się po głowie w zamyśleniu. Ten zamysł trwał tylko dwie sekundy, Sylvio dzięki inteligencji na poziomie dwieście pięćdziesięciu IQ (zgodnie z skalą spotykaną m.in. u nas) łatwo potrafił wymyślić kolejne fakty.
"Nieregularna linia historii"/"G.U.N."

Liczba zmniejszyła się o jedną trzecią.
"Bohaterowie Klasy B"/"Bohaterowie Klasy C"/"Bohaterowie Rzadcy"

Otaczała go coraz większa ciemność. Tylko sześćset gwiazd spełniało te parametry.
"Usuń te odgrodzone anomalią barier międzywymiarowych"

Pięćset dwadzieścia sześć.
"Linia czasu standardowa+cztery"

Trzysta pięćdziesiąt jeden.
"Lokacje klasy S"/"Lokacje klasy A"/"Lokacje klasy B"/"Lokacje klasy C"/"Możliwe Lokacje Rzadkie"

Zostało już tylko dwadzieścia. Sylvio wtedy zamknął wyszukiwarkę i rozejrzał się.
Wokół otaczało go dwadzieścia gwiazd, tak jakby był centrum jakiejś galaktyki. Powoli spojrzał na każdą z nich, aż zwrócił uwagę, że jest tylko dziewiętnaście z nich.
Zaczął oglądać się wzrokiem, liczyć... aż w końcu ją znalazł.
Oddaloną o prawie sto metrów, rozświetliło dopiero po chwili gdy na niej się skupił. Skupiając myśli na nogach sprawił, że gwiazdy zamiast przemieszczać się z nim zostały na swoim miejscu, dzięki czemu mógł do niej podejść.

- Dlaczego jesteś tak daleko, co? - stuknął ją palcem, uaktywniając informacje zgodne z dronem badawczym. Sylvio uniósł uszy na najwyższy pułap, wytrzeszczając oczy.
- Wymiar... Wymiar typu... Z*? - był już od dwunastu lat strażnikiem, ale... nigdy nie widział wymiaru typu Z. Od razu wziął gwiazdę i przed nim pojawiła się planeta Ziemia.
Wymiar ten miał kodyfikację UOP104-554309-USF-Z

Stał na księżycu, a przed nim pojawiło się biurko. W tym momencie jego dusza poczuła ekscytację. W końcu mógł poznać coś naprawdę nowego.

* - Wymiary są podzielone na typy złożone z liter alfabetu. Litera "A" oznacza wymiary najczęstsze i są to wymiary będące jakimiś alternatywnymi światami gier, jednocześnie najczęstsze z możliwych. "Z" oznacza wymiary najrzadsze, które mogą przypominać nawet światy gier, ale mają tak dużo nietypowych dla kształtu świata podobieństw, że są to najrzadsze z wszystkich wymiarów.
Istnieją też wymiary "Prime". Są to wymiary najbliższe grom. Przykładem takiego uniwersum można by było np. uznać świat fanficów Konradomorelo, gdybyśmy uznali, że jakimś cudem jest w Sonicverse. Dlatego użyję tego jako takiego przykładu.

Co do kodyfikacji multiwersalnej:
"UOP104" to zakładka, oznaczająca dany region multiwersum. Im bardziej oddalone litery alfabetu, tym dalej od Utopii, czyli centrum multiwersum. Zakładki mają różne ilości światów, od raptem kilkudziesięciu tysięcy, do nawet bilionów. Największa zakładka liczy ok. trzysta bilionów.
"554309-USF" to po prostu kod tego świata. Każdy świat ma taki kod złożony z sześciu cyfr i trzech liter. Często wymiary jednak powtarzają się, różniąc się zaledwie jakimiś szczegółami zdarzeń czy czym innym.
"Z" to jak wspomniano, typ wymiaru, patrz po prostu wyżej.

Utopia jest podawana jako świat 0 ze względu na centralne położenie. (a przynajmniej takie ma się wrażenie przy obserwacji nieba - tak, widoczne w nocy gwiazdy to ślady krążących multiwersów)
Jest to wymiar położony w Wielkiej Dziurze, nicości w samym centrum Sonicverse. Jest to jednocześnie jedyny wymiar którego mieszkańcy potrafią swobodnie przemieszczać się po Multi-Próżni. (przestrzeń oddzielająca wymiary od innych wymiarów, zastąp po prostu planety, gwiazdy itp. wymiarami) Aby jednak uniknąć jakichś niepotrzebnych komplikacji i zatarć wymiarów, jedynymi osobami zdolnymi podróżować po tej przestrzeni są Obrońcy Wymiarów. Należy do nich m.in. Sylvio.


-~~~-

Wstęp jest, więc czas na etap właściwy.
Pomysł na fanfic narodził się co nieco za sprawą prześmiewczego fanficu Kat, który parodiuje nasze forum połączone z światem Sonica.
No i teraz wszystko zaczyna się od idei: Co by było, gdybyśmy stworzyli coś podobnego, ale bardziej na poważnie, z własną historią którą można by było wpleść nawet do SEGI? (gdyby nie prawa autorskie)
Wyobraźcie sobie, świat Sonica, w który wplatamy nas, nasze pomysły, tworząc nowy twór.

Do czego zmierzam? "Koncept z Współpracą" oznacza pomysł, który moglibyśmy rozwijać... tak naprawdę wszyscy. Tworząc postacie, tworząc rozdziały (o tym nieco niżej), tworząc koncepty sag...


Żeby jednak unormować nieco bajzel, chciałbym napisać jakieś standardy. Mimo, że jest to "Koncept z Współpracą", chciałbym zaimplementować jakieś standardowe informacje o świecie, których się będziemy trzymać: (Z tymi standardami można się kłócić! Ostateczny ich werdykt ułożony zostanie już po jakichś dogłębniejszych dyskusjach, gdzie ustalimy cały kanon)

Podzielimy to na trzy części:
1. Informacje o świecie.
2. Propozycje kanonicznych postaci. (priorytetowe, chętnie-przyjmowane, dodatkowe)
3. My jako twórcy, nasze twory i nasz wkład w historię.

Ad.1.
Spoiler:


Ad.2. [] - oznacza propozycje roli.
Oczywiście, nie uwzględniłem wszystkich postaci, bo trochę tego jest...
Spoiler:


Ad.3.
Spoiler:


Obiecane wzory
Spoiler:


Offline
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 09 paź 2018, 5:48 
Awatar użytkownika
Przyjaciel

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Noo widzę. że coraz więcej ciekawych projektów powstaje. Sonic Team zawiódł nas kreatywnością więc my staramy się nadrobić ile możemy :D


Ale chodź sam pomysł wydaje się być ciekawy to nie wiem czy nie trzeba go nieco odsunąć w czasie. Dużo osób jest obecnie zaangażowana w projekt "Ekipa Blueblur w SEGA Corporation" więc to może być pewną przeszkodą, a jeżeli nie no to w sumie nie ma żadnych problemów :)

Jestem ciekaw jak to wyjdzie :D



( A co do Propagandy to nie można jej przejrzeć bo obrazki nie działają! Panowie Admini, zróbcie coś! D:)

_________________
Obrazek

Już my wam damy popalić!
Imperium Eggmana zawsze na fali!


Offline
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 09 paź 2018, 10:33 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Właśnie, propaganda nie działa a sama chciałam ją obejrzeć i powyśmiewać siebie za nie ogarnianie czym jest garry's mode xD

A ten pomysł mi się podoba bardziej niż tamten z grą, można włożyć więcej wkładu, nie no, podoba mi się ten pomysł, ja będę brała chętnie w tym udział

-- 09 paź 2018, 9:33 --

Ano właśnie pomyślałam trochę o tym i mam dwa pytania, a raczej jedno pytanie i jedną sugestię

Pytanie następujące: Czy w fanowskich postaciach mogłaby występować sonicsona (dla niekumatych - swoja osoba jako mobian)? Nie mówię że jako następca sonica, ofc, tylko zapytuje się ponieważ sonicsona to jednak swona osoba i raczej historii by nie miała co by była prawdziwa bo też dane osobowe a i historia nasza nie miałaby nic do tego, więc tak tylko zapytuję bo bym tam dała moją sonę jako postać poboczną heh.

A druga rzecz: Jak nie jest to na chałe i nie ma być na chałe to te rozdziały, hm, moim zdaniem do każdej można by było zrobić okładke, w sensie, wiem że to fic a nie komiks, jednak jak te rozdziały będą długie to okładki dawałyby trochę więcej, no, jak można to sobie wyobrazić. I jakby to było zatwierdzone to robiłaby to nie jedna osoba a te osoby które w ten projekt się wezmą i nie paskudzić collaby tylko rysować na zmiane, oczywiście osoby które czują się na siłach. A jakby takie osoby nie chciały i była inna osoba to też by włożyć więcej wkładu od innych, by jakoś zaprojektować tło, akcje, postaci z owego rozdziału by było tej osobie łatwiej

Ja osobiście nie narzucam, to tylko luźny pomysł

_________________
Człek z gangu słodzia---, tzn, FIOLETOWEJ MAFII


Offline
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 09 paź 2018, 13:05 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Czekaj... Co ja widzę?
Strażnicy? Obrońcy wymiarów?

Co to? To jakieś Destiny ma być czy co?

Ej... Tylko jeszcze nie doczytałem.
...

Uuu... Grubo.
Takiś ambitny? Nie jest to zły pomysł (gdyż mogę w końcu napisać coś z sensem)...
Ale łatwo może się to wszystko rozsypać.

_________________
    
"What is wrong with parents?" ~ Książę Harry na temat Fortnite.


Online
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 09 paź 2018, 15:24 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Cytuj:
Ale chodź sam pomysł wydaje się być ciekawy to nie wiem czy nie trzeba go nieco odsunąć w czasie. Dużo osób jest obecnie zaangażowana w projekt "Ekipa Blueblur w SEGA Corporation" więc to może być pewną przeszkodą, a jeżeli nie no to w sumie nie ma żadnych problemów :)

Jestem ciekaw jak to wyjdzie :D


Cytuj:
Uuu... Grubo.
Takiś ambitny? Nie jest to zły pomysł (gdyż mogę w końcu napisać coś z sensem)...
Ale łatwo może się to wszystko rozsypać.


Ten projekt ogółem jest szacowany na razie jako taki "powolnie tworzony". Takie zadanie jest jednak naprawdę wymagające, dlatego właśnie trzeba wszystko dokładnie ustalić - kanon, postaci, potem jeszcze wpleść w to już nasze pomysły...

Potem trzeba będzie ustalić 2-3 główne osoby, które będą pilnowały spójności całego kanonu. Takich jakby głównych scenarzystów, którzy kontrolują cały projekt, naradzają się co do jakichś elementów... Te osoby ustali się już na końcu.

No i myślę, że samo "Ekipa Blueblur w SEGA Corporation" chyba nie stanowi problemu. Przecież odezwać się można w międzyczasie.

Cytuj:
Czy w fanowskich postaciach mogłaby występować sonicsona (dla niekumatych - swoja osoba jako mobian)? Nie mówię że jako następca sonica, ofc, tylko zapytuje się ponieważ sonicsona to jednak swona osoba i raczej historii by nie miała co by była prawdziwa bo też dane osobowe a i historia nasza nie miałaby nic do tego, więc tak tylko zapytuję bo bym tam dała moją sonę jako postać poboczną heh.


Myślę, że będzie można wpleść siebie jako postać. (przyznam szczerze, sam mam takie plany) Kluczowe jest jednak, by nie psuły sobą klimatu, nie były zbyt potężne i dopasować je trzeba do historii. [dlatego warto z nimi zaczekać]

Cytuj:
Jak nie jest to na chałe i nie ma być na chałe to te rozdziały, hm, moim zdaniem do każdej można by było zrobić okładke, w sensie, wiem że to fic a nie komiks, jednak jak te rozdziały będą długie to okładki dawałyby trochę więcej, no, jak można to sobie wyobrazić. I jakby to było zatwierdzone to robiłaby to nie jedna osoba a te osoby które w ten projekt się wezmą i nie paskudzić collaby tylko rysować na zmiane, oczywiście osoby które czują się na siłach. A jakby takie osoby nie chciały i była inna osoba to też by włożyć więcej wkładu od innych, by jakoś zaprojektować tło, akcje, postaci z owego rozdziału by było tej osobie łatwiej


Jeżeli ktoś się znajdzie, to będzie mógł się tym zająć. Taki dodatek tylko dodałby profesjonalizmu całemu projektowi...


A odnosząc się do samego projektu, można już powoli kombinować nad ogólną historią uniwersum. Na razie dałem takie moje propozycje jako początek ogólnego konceptu świata, a teraz już można zacząć kłócić się z jakimiś decyzjami i podawać swoje pomysły.

Wstępny plan akcji: (bo przecież trzeba ustalić jakąś kolejność działań...)
1. Ustalenie elementów świata przedstawionego, kłócenie się z Ad.1. i Ad.2. oraz rozwijanie ich.
2.1. Davir z tego wszystkiego spróbuje ułożyć linię fabularną.
2.2. Jak ktoś chce, może chociaż orientacyjnie zrobić jakąś mapę świata/opis mapy świata.
3. Dyskusja na temat punktów 2.
4. Ustalenie 2-3 głównych scenarzystów.
5. Podawanie własnych pomysłów i wplatanie ich w fabułę.
6. Niechaj historia zacznie się!


Offline
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 09 paź 2018, 17:53 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Davir pisze:
Myślę, że będzie można wpleść siebie jako postać. (przyznam szczerze, sam mam takie plany) Kluczowe jest jednak, by nie psuły sobą klimatu, nie były zbyt potężne i dopasować je trzeba do historii. [dlatego warto z nimi zaczekać]


Tak - Panie i Panowie - rodzi się nowa generacja polskich furry.

Proszę zapodać muzykę żałobną.

phpBB [media]

_________________
    
"What is wrong with parents?" ~ Książę Harry na temat Fortnite.


Offline
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 09 paź 2018, 20:00 
Awatar użytkownika
Przyjaciel

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Mam rozumieć, że możemy też wrzucać OC które już wcześniej wymyśliliśmy do swoich własnych twórczości? Obstawiam że tak ale wolę się upewnić :)


A co do konceptów to zaraz zarzucę paroma pomysłami :D



I w sumie taką też analogię zauważyłem, że tworzymy coś na kształt historii o Sonicu w formie nieco serialowej/komiksowej. Mamy głównych scenarzystów i jakiś kierunek w który chcemy iść, ale ogólnie każdy może sobie dopisać rozdział o jakims mniejszym wydarzeniu, rzucić jakiś pomysł i wrzucić coś od siebie. I wszystko to w formie właściwego fanficu. Kurcze, ten pomysł nie jest taki zły i pewnie powtanie z tego coś naprawdę fajnego :D

_________________
Obrazek

Już my wam damy popalić!
Imperium Eggmana zawsze na fali!


Online
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 10 paź 2018, 20:05 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Cytuj:
Mam rozumieć, że możemy też wrzucać OC które już wcześniej wymyśliliśmy do swoich własnych twórczości? Obstawiam że tak ale wolę się upewnić :)


Oczywiście. :) Tylko należy dopilnować, by pasowały logicznie do całego kontinuum, dlatego można się nad nimi zastanawiać, ale też lepiej chwilę poczekać.

Cytuj:
I w sumie taką też analogię zauważyłem, że tworzymy coś na kształt historii o Sonicu w formie nieco serialowej/komiksowej. Mamy głównych scenarzystów i jakiś kierunek w który chcemy iść, ale ogólnie każdy może sobie dopisać rozdział o jakims mniejszym wydarzeniu, rzucić jakiś pomysł i wrzucić coś od siebie. I wszystko to w formie właściwego fanficu. Kurcze, ten pomysł nie jest taki zły i pewnie powtanie z tego coś naprawdę fajnego :D


Taki właśnie jest cel: stworzyć fanfiction, którego autorami będzie całe forum. No, nie całe... Ale ilość pracujących nad tym będzie wynosić więcej niż standardową jednostkę, co da nam większe pole manewru. W końcu co dwie (lub więcej) głowy to nie jedna. :D

-- 10 paź 2018, 20:04 --

Żeby trochę rozruszać temat, podaję kolejne propozycje. (temat jest propozycją, a nie chcę się teraz bawić z [] )

- Patrząc na możliwą obecność Babylon Rogues, jak najbardziej w ruch wchodzą Extreme Gear. Istnieje miasto znane jako Monopole, które jest też jednym z trzech najbardziej "futurystycznych" miast na świecie (dwa pozostałe to Eggmanland i Utopia, ta trzecia jest już moim pomysłem i dokładniej go opiszę przy trzeciej fazie)
- Imperium Eggmana w obecnej postaci stanowi około 15% świata.
- Doszło do czegoś w rodzaju Shattered World Crysis, jednak bardziej w stylu samej gry (wątek Sonica jest podobny jak w grze, ale mocniej rozwinięty zostaje wątek świata nękanego przez pomioty Dark Gai i ogólne rozkawałkowanie świata)
- Odnosząc się do najbardziej "futurystycznych" miast na świecie, warto wspomnieć o dużej różnorodności planety. Istnieją właśnie takie futurystyczne włości, bardziej naturalne (mogą to być lokacje z Unleashed), bardziej "Sonicowe" (Altana Bay? *zerka na Konrado* Dobra, ustalimy to w trzecim punkcie), bardziej powiązane z przeszłością (myślę nad szczątkami miasta zawieszonymi w chmurach i regionie ruin kolczatek będącego połączeniem świątyń majów z futurystycznymi motywami) i region wysp na wzór Sol.
- Myślałem nad dodaniem do propozycji tych grup rebelii znanych z Archie (np. Desert Raiders czy Shijin Warriors) oraz Biga z Froogy'm. Nie wiem jakim cudem o tych dwóch ostatnich zapomniałem...


Offline
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 10 paź 2018, 20:37 
Awatar użytkownika
Przyjaciel

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Cytuj:
ltana Bay? *zerka na Konrado* Dobra, ustalimy to w trzecim punkcie




Nie no, panie, coś nowego się wymyśli :D Chyba że chodziło ci że coś w tym stylu to w takim razie forsowałbym właśnie taki rodzaj lokacji. Osadzone w rzeczywistości, ale jednak pełne surrealizmu, bogatych kolorów i dużych kontrastów :D


Co do pomysłów to tak:

- Historię zrobiłbym nie od samego początku ale gdzieś niedługo później. Niech pewne rzeczy już się dzieją, żebyśmy znowu nie musieli zaczynać na Green Hill i kuli na łańcuchu a żebyśmy mogli skupić się już na innych przygodach.

- Postawiłbym na jakaś ciekawą relację pomiędzy Soniciem i Eggmanem. Być może coś w stylu Fleetwaya, że byli przyjaciołmi aż do czasu wypadku, który ich rozdzielił? Może nawet pójdziemy w taki absurd, że Ivo będzie strasznie młody i z Soniciem zna się od dziecka, i byli najlepszymi przyjaciółmi, ale ambicja Eggmana go pochłonęła? W każdym razie chciałbym mieć bardziej złożoną relację :D

- Hmmm a gdyby tak jeszcze bardziej pobawić się konwencją? Może niech ludzie będą mniejszością na planecie i żyją zgrupowani jedynie w kilkunastu wielkich metropoliach podczas gdy Mobianie dominują planetę i często żyją w o wiele bardziej prymitywnych państwach w nieco steampunkowych klimatach i cały czas toczą ze sobą wojny? A Imperium Eggmana mogłoby być bardziej rasistowską organizacją, która chcę aby to ludzkośc zdominowała świat :)


- Gdzieś wyżej był chyba pomysł żeby Blaze była od razu w tym wymiarze i uważam ze to spoko pomysł. Mogłoby być wyspiarskie Księstwo Sol, którym by władała i państwo to chroniłaby magia Gwiezdnego Berła co mogłoby być spoko wątkiem w stylu Rush Adventure (w sumie taki pomysł na Blaze mam w "Sonic: Atak Tytanów" ale mogę go tutaj też rzucić :P )


WIem że pomyśły wydają się być szalone, ale ostatnio mam wielką cheć robić z Soniciem coraz bardziej szalone rzeczy. SEGA ostatnio jest zbyt bezpieczna a ja zacząłem tęsknić za czasami SatAM, AoStH, Fleetway, Archie i OVA gdzie każda wizja była kompletnie inna, każda rzucała pomyśły odległe od tych z gier i każda z tych adaptacji moim zdaniem jest na swój sposób świetna (no może poza AoStH) właśnie przez to że nie starają się być wiernymi adaptacjami. Dlatego zamiast tworzyć kolejny "świat prawie taki sma jak w grach ale nieco inny" wolałbym zrobić właśnie coś takiego kompletnie szalonego! Tak chcę zrobić w Ataku Tytanów i tak chciałbym zrobić tutaj :D


Chyba zbyt dużo czytam ostatnio Fleetwaya...

_________________
Obrazek

Już my wam damy popalić!
Imperium Eggmana zawsze na fali!


Online
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 10 paź 2018, 21:05 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Cytuj:
WIem że pomyśły wydają się być szalone, ale ostatnio mam wielką cheć robić z Soniciem coraz bardziej szalone rzeczy. SEGA ostatnio jest zbyt bezpieczna a ja zacząłem tęsknić za czasami SatAM, AoStH, Fleetway, Archie i OVA gdzie każda wizja była kompletnie inna, każda rzucała pomyśły odległe od tych z gier i każda z tych adaptacji moim zdaniem jest na swój sposób świetna (no może poza AoStH) właśnie przez to że nie starają się być wiernymi adaptacjami. Dlatego zamiast tworzyć kolejny "świat prawie taki sma jak w grach ale nieco inny" wolałbym zrobić właśnie coś takiego kompletnie szalonego! Tak chcę zrobić w Ataku Tytanów i tak chciałbym zrobić tutaj :D


Tak się składa, że ten fanfic ma być kombinacją gier, komiksów i seriali (tych akurat w najmniejszym stopniu) połączonych z własnymi motywami. Więc w sumie pasuje do twojej chęci szaleństwa. :)

A co do propozycji:
Cytuj:
- Historię zrobiłbym nie od samego początku ale gdzieś niedługo później. Niech pewne rzeczy już się dzieją, żebyśmy znowu nie musieli zaczynać na Green Hill i kuli na łańcuchu a żebyśmy mogli skupić się już na innych przygodach.


Ogólnie na razie myślałem, by zacząć od czegoś co można by nazwać serią "Origins". W jednym rozdziale mielibyśmy rozpisany skrót całej historii podzielonej kontynentami/frakcjami/okresem historii, a następnie kilka opowieści jedno/dwó/może nawet trzyczęściowych o najważniejszych przygodach/nowych bohaterach.

Zastanawiam się, czy nie powinniśmy na Wattpadzie (czy gdzie indziej) założyć własnego konta. Dzięki temu mielibyśmy lepsze uporządkowanie danych historii...

Cytuj:
- Postawiłbym na jakaś ciekawą relację pomiędzy Soniciem i Eggmanem. Być może coś w stylu Fleetwaya, że byli przyjaciołmi aż do czasu wypadku, który ich rozdzielił? Może nawet pójdziemy w taki absurd, że Ivo będzie strasznie młody i z Soniciem zna się od dziecka, i byli najlepszymi przyjaciółmi, ale ambicja Eggmana go pochłonęła? W każdym razie chciałbym mieć bardziej złożoną relację :D


Pomysł na to, że Sonic i Eggman się z początku przyjaźnili nie jest często spotykany, więc z chęcią bym na coś takiego przystał.
Nie podoba mi się jednak pomysł z 16 letnim Ivo... Przynajmniej w momencie gdy Sonic ma tyle samo lat... Ciężko mi wyobrazić sobie młodego, nawet dwunastoletniego Ivo który wywołuje destrukcję przez którą staje się wrogiem publicznym numer jeden...
Odniesienie do ostatnio zaliczonej przeze mnie gry:
Spoiler:


Cytuj:
- Hmmm a gdyby tak jeszcze bardziej pobawić się konwencją? Może niech ludzie będą mniejszością na planecie i żyją zgrupowani jedynie w kilkunastu wielkich metropoliach podczas gdy Mobianie dominują planetę i często żyją w o wiele bardziej prymitywnych państwach w nieco steampunkowych klimatach i cały czas toczą ze sobą wojny? A Imperium Eggmana mogłoby być bardziej rasistowską organizacją, która chcę aby to ludzkośc zdominowała świat :)


Uuu... to coś ciekawego i całkiem nowego! Trzeba będzie się nad tym zastanowić przy kreowaniu świata.

Cytuj:
- Gdzieś wyżej był chyba pomysł żeby Blaze była od razu w tym wymiarze i uważam ze to spoko pomysł. Mogłoby być wyspiarskie Księstwo Sol, którym by władała i państwo to chroniłaby magia Gwiezdnego Berła co mogłoby być spoko wątkiem w stylu Rush Adventure (w sumie taki pomysł na Blaze mam w "Sonic: Atak Tytanów" ale mogę go tutaj też rzucić :P )


Pomysł z wyspiarskim Księstwem jest spoko, ale już Gwiezdne Berło wolałbym zastąpić Szmaragdami Sol, które są połączone z rodziną królewską...


Offline
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 10 paź 2018, 21:50 
Awatar użytkownika
Przyjaciel

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Cytuj:
Pomysł na to, że Sonic i Eggman się z początku przyjaźnili nie jest często spotykany, więc z chęcią bym na coś takiego przystał.
Nie podoba mi się jednak pomysł z 16 letnim Ivo... Przynajmniej w momencie gdy Sonic ma tyle samo lat... Ciężko mi wyobrazić sobie młodego, nawet dwunastoletniego Ivo który wywołuje destrukcję przez którą staje się wrogiem publicznym numer jeden...



Chodziło mi raczej o to że Ivo będzie miał powiedzmy te 20-25 lat. Wtedy mógłby wciąż przyjaźnić się z Soniciem i być wystarczająco dorosłym na dyktatora :)


Cytuj:
Pomysł z wyspiarskim Księstwem jest spoko, ale już Gwiezdne Berło wolałbym zastąpić Szmaragdami Sol, które są połączone z rodziną królewską...


Tzn to Gwiezdne Berło wrzuciłem choć nawet nie pamiętam czy tak się nazywało. A to w sumie Szmaragdy Sol powinny być bardziej istotne :)

_________________
Obrazek

Już my wam damy popalić!
Imperium Eggmana zawsze na fali!


Online
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 10 paź 2018, 22:35 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Cytuj:
Chodziło mi raczej o to że Ivo będzie miał powiedzmy te 20-25 lat. Wtedy mógłby wciąż przyjaźnić się z Soniciem i być wystarczająco dorosłym na dyktatora :)


Hm... Ku temu nawet mógłbym się skłonić, ale... chyba po prostu udziela mi się zbytnia upartość do starszego, typowego Robotnika/Eggmana.

Zresztą, patrząc na jego 300 IQ, dałoby się nadal zrobić z niego ważną osobę w świecie technologii, zarządzając własnym Eggman Industries/Robotnik Industries, aż dojdzie do tej ambicji.
Na razie pozostańmy przy wersji z typowym Robotnikiem, ale miejmy mocno na uwadze ten motyw młodszego doktora. Zobaczymy co inni powiedzą na ten temat.
Mam kilka wersji jak mógłby zmienić się Robotnik:
1. Przełomowe odkrycie, dzięki któremu zyskuje sposobność na podbicie świata. (może to być jakiś nowy rodzaj maszyn albo znalezienie sposobu na zasilanie zwierzętami)
2. Jakiś eksperyment, po którym jego myślenie się zmienia.
Spoiler:
Jest to idealny motyw do przyjaźni z Soniciem, ale jednocześnie oklepany jak cywil po konfrontacji z grupą dresów.
3. Wrodzone schorzenie o podłożu psychologicznym, przez które Doktor ma coś w rodzaju dwóch osobowości: dobrego, działającego dla dobra świata Robotnika i złego, tyranicznego Eggmana. Przez długi czas udawało mu się kryć ten zły charakter, ale w końcu przegrywa walkę i całkowicie oddaje się złej stronie swojego umysłu, zatracając ten dobry charakter.
4. Oklepane już Szmaragdy Chaosu, których moc tak bardzo zaintrygowała Doktora, że znalazł na nie doskonałe użycie dla swoich planów.
5. Ideologia pokoju. [odniesienie do motywu planety zdominowanej przez wojujących między sobą Mobian] Doktor chce zjednoczyć cały świat pod swoim umysłem, ale jego metody są trochę... naganne...
6. Zwykły rasizm wobec Mobian, walka z G.U.N. toczona w celu bardziej obronnym, ale też nieco ofensywnym.

A jeszcze odnosząc się do tematu Kolczatek i kalendarza, moja osobista wizja której Penders na szczęście nie może zakłócić, ponieważ jest fanowska i w niczym mu nie szkodzi: [zresztą, nie zrozumiałby Polskiego...]
- Kalendarz jest wzorowany na naszym i myślę, że taka właściwa historia zaczyna się w 2018 roku. Rok zerowy to założenie Nowego Cesarstwa Kolczatek po upadku Angel City. (dawne miasto na Angel Island [wtedy jeszcze części Ziemi] zamieszkanego przez kolczatki, obecnie pozostały tylko szczątki w Sandopolis i świątynia Głównego Szmaragdu)
- Moja wizja jest takim jakby połączeniem Sonic Adventure i Sonic Chronicles z dodatkowymi motywami.
Kolczatki były zaawansowaną cywilizacją, która została zniszczona przez Perfect Chaosa po tym jak chcieli zdobyć Główny Szmaragd i Szmaragdy Chaosu stworzone jeszcze wcześniej przez Protoplastów dla własnych zachcianek.
Doszło do rozpadu na dwie grupy: Jedna ruszyła na dziesięcioletnią tułaczkę, podczas której próbowano odbudować państwo, jednak dopiero po kilku próbach zbudowano New Angel City zniszczone tysiąc lat później. Druga grupa wyruszyła w kierunku morza i przypadkowo odkryła portal Protoplastów prowadzący do Sky Ruins. Zdołali odbudować to miejsce, jednak po trzystu latach z nieznanych przyczyn "Miasto nad chmurami" upadło (obecnie ruiny są badane, można zrobić z tego jakiś wątek)
- Protoplaści są wzorowani na Antycznych z Booma. Są to pierwsi mieszkańcy planety, którzy żyli dobre 10000 lat p.n.c. (przed nowym cesarstwem) - a przynajmniej tak szacuje się po najbliższych zapiskach jakie się znajduje. Są twórcami Szmaragdów. (zarówno Chaosu, jak i Sol) Byli ludem podobnym wzrostem bardziej do ludzi, ale o zwierzęcych cechach. Istnieje teoria, że mogło dojść do jakiegoś rozszczepu tych dwóch cech pod wpływem jakiejś katastrofy, co z czasem pod wpływem przyspieszonej ewolucji pozwoliło wykształcić na ich miejscu Mobian i Ludzi.* (z kolczatkami na czele)
- Tikal udało się udobruchać Chaosa i z jego pomocą wykorzystała Główny Szmaragd do przeniesienia Angel Island ku niebu. Została z nią tylko garstka kolczatek, która nie zgadzała się z doktryną ówczesnego władcy. Mała cywilizacja powoli trwała, dzięki codziennemu oddziaływaniu Szmaragdów wydłużając częściowo życie kolczatek, aż w końcu został tylko Knuckles, wychowany z pomocą zwierząt zamieszkujących wyspę.

* - a skoro o przyspieszonej ewolucji mowa:

Mam pewne pomysły co do wyjaśnienia zdolności Sonica czy innych.
1. Mutacja - Sonic, Tails czy Silver zdobyli swoje moce przez naturalny rozwój. Sonic ma mocniej rozwinięty organizm, Tailsowi wyrósł drugi ogon, a Silver ma coś w rodzaju jeszcze jednego zmysłu, który pozwala mu oddziaływać na otoczenie czymś w rodzaju telekinezy.
2. Eksperymenty - istnienie zdolności jeża i spółki są spowodowane eksperymentami Mobian czy Ludzi. Ostatecznie po eksperymentach cechy przeszły do świata, zmieniając nieco budowę genów u części niemowląt przed narodzeniem. Przy okazji jest to jedyny sensowny sposób wyjaśnienia obecności Shadowa (Chyba, że robimy z niego "hype-mana" naszego dzieła i dajemy go by po prostu był... Ale chyba tego nie chcemy, prawda?)
3. Połączmy te dwa motywy!

Zachęcam każdego do udziału w pomyśle. Chyba nie chcemy tylko dwóch osób?


Offline
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 11 paź 2018, 12:04 
Awatar użytkownika
Przyjaciel

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Cytuj:
Hm... Ku temu nawet mógłbym się skłonić, ale... chyba po prostu udziela mi się zbytnia upartość do starszego, typowego Robotnika/Eggmana.



Spoko, to i tak bł jeden z bardziej kontrowersyjnych pomysłów i czułem że raczej nie przejdzie :)


Co do kolczatek wszystko jest super :D

A co do tego:

Cytuj:
Przy okazji jest to jedyny sensowny sposób wyjaśnienia obecności Shadowa (Chyba, że robimy z niego "hype-mana" naszego dzieła i dajemy go by po prostu był... Ale chyba tego nie chcemy, prawda?)


Tak pomyślałem że można to nieco połączyć z moim konceptem na podział polityczny świata. Gerald mógłby być zafascynowany kulturą Mobiańską i chcą tworzyć rzeczy, które pomogły by światu opiera najwyższą formę życia na jeżach (które same w sobie mogą być najsilniejszą z humanoidalnych ras) Jednak GUN chciał wykorzystać jego naukę do zyskania przewagi nad pozostałymi państwami Mobiańskimi więc zmusił Geralda do pracy nad bronią masowego rażenia. W wyniku zamieszania zginęła wnuczka Geralda co spowodowało, że Gerald niby tworzył broń dla ludzi, ale tak naprawdę zaprogramował broń w taki sposób by zniszczyła całą ludzkość namierzając jedynie ludzkie miasta. GUN jednak to wykrył i przeprowadził egzekucję Geralda, uwięził Shadowa na Prison Island oraz starał się przez lata rozpracować broń którą Gerald pozostawił, ale bezskutecznie, więc Kolonia ARK pozostaje nieaktywna... oczywiście aż do wątku z SA2



Myślę że to mogłoby się udać, jeżeli zakładamy ten świat, który przedstawiłem. A co do mocy pozostałych Mobian to mutacja jest chyba dobrym rozwiązaniem.


Tak jeszcze wpadłem na kilka pomysłów na grupy/organizacje, ale na razie tylko luźne, więc nie będę używał wzoru.

- Stworzenie jakiegoś oddziału szybkiego reagowania GUN, który mógłby posłużyć, za wrogów w historiach w których GUN jest antagonistami. Może to być grupa ludzi, którzy pamiętają jeszcze czasy "świetności" tej organizacji gdy chcieli zdominować świat. Ich celami byłoby uchwycenie przestępczych organizacji takich jak Team Hooligans, Babylon Rouges itp. Nie przepadali by za Freedom Fighters mimo, że ci robią to samo co oni tylko w o wiele bardziej humanitarny sposób. Choć zgadzali by się z Eggmanem w niektórych kwestiach to jednak nie uważają go za dobrego kandydata na władce dlatego stoją po stronie GUN, ale często wykazują się niesubordynacją i przeprowadzają działania bez wyraźnych rozkazów.


- Skoro Imperium Eggmana ma tutaj właściwe terytoria, a ich armia składa się zarówno z maszyn jak i ludzi, to pomyślałem, że można by stworzyć Agentów Polowych Imperium. I nie, wcale nie chcę tu wepchać Elny na siłę! ... Chcę na siłę wepchać Zespół R! Ale taki... o wiele bardziej kompetentny, poważny i składający się z dwóch ludzi i jednego Mobianina. Cała trójka byłaby wyrzutkami społecznymi. Ich poplątane drogi życiowe doprowadziły ich do Imperium Eggmana, dla którego zaczęli pracować, szukając różnych artefaktów, tajnych technologii i starając się szerzyć przychylność dla imperium. Wspieraliby się oni kilkoma maszynami Eggmana, które zmodyfikowali by na swoje potrzeby, tworząc całkiem solidne konstrukcje, które po każdej porażce byłby naprawiane i ulepszane. Pod tym względem inspirowałem się Sonic Fleetway

https://stc.wikia.com/wiki/B.A.R.F.


Tutaj idealnym przykładem jest ten koncept

https://www.deviantart.com/aftontrash/a ... -431004564


Zwykły Motobug, ale ulepszamy go dając mu inne cechy, nadając mu nieco charakteru i imię. Oczywiście żeby nie kraść pomysłu zrobilibyśmy coś podobnego z innymi robotami :P



- Co do samych państw, to właśnie można zorganizować to tak, że Królestwo Acorn jest bardzo tolerancyjne i często jest azylem dla osób uciekających przed wojną w innych miejscach świata. Tymczasem Freedom Fighters działaliby na całym świecie starając się łagodzić konflikty, czesto ze współpracą GUN jeżeli sprawa dotyczyłaby ludzi (i wtedy też często trafiali by na opisany wyżej oddział)


Na razie tyle :D

_________________
Obrazek

Już my wam damy popalić!
Imperium Eggmana zawsze na fali!


Offline
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 11 paź 2018, 14:57 
Awatar użytkownika
Opiekun

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
No nie powiem, rozpisaliście się panowie!

I są to naprawdę dobre pomysły moim zdaniem!

Ale ten, pomysły pomysłami, ale... Davir wspomniał tutaj o tych sprawach bardziej biznesowych że tak powiem a został ominięty. Dokładniej chodzi o to:
Cytuj:
Zastanawiam się, czy nie powinniśmy na Wattpadzie (czy gdzie indziej) założyć własnego konta. Dzięki temu mielibyśmy lepsze uporządkowanie danych historii...


Może i nawet nie lepsze uporządkowanie historii, ale, tutaj podam co i jak oraz argumenty co do tej sprawy:

Po 1 - Wattpad definitywnie, ponieważ inne strony w Polsce z opowiadaniami nie są zbyt popularne, a na zagranicznych.... Nie ma raczej sensu przekładać historii na angielski, zwłaszcza, że w naszym kraju mamy bogatsze słownictwo, ale także i żarty, z którymi trzeba by było kombinować jak je przemielić.

Po 2 - Wspólne konto jest dobrym pomysłem, zwłaszcza, że jakbyśmy nawet ustalili konto kogoś z nas, to by osoba do której te konto należy by była uznawana za tą ważniejszą. Dlatego najlepiej będzie jak utworzy się konto a osobom zainteresowanym poda się do tego hasło.

Po 3 - Zawsze na Wattpadzie można też napisać ogólną historię, prologi, etc, ale również przedstawienie postaci w tym fanfiku (a pod koniec czy jako taki special dać do tego concept arty lub ciekawostki postania). A jeśli nawet nie w tej samej książce, to w końcu te konto opierało by się na tym projekcie, tak? Można by było w oddzielnej książce takie nawiązania do powstawania tego dać, coś o twórcach itp, choć to akurat jest luźna sugestia.

_________________
Człek z gangu słodzia---, tzn, FIOLETOWEJ MAFII


Offline
 Tytuł: Re: [Koncept z Współpracą] Blueblur-Verse
Post: 11 paź 2018, 15:33 
Awatar użytkownika
Przyjaciel

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Cytuj:
Po 1 - Wattpad definitywnie, ponieważ inne strony w Polsce z opowiadaniami nie są zbyt popularne, a na zagranicznych.... Nie ma raczej sensu przekładać historii na angielski, zwłaszcza, że w naszym kraju mamy bogatsze słownictwo, ale także i żarty, z którymi trzeba by było kombinować jak je przemielić.



Będąc szczerym obecnie jestem w trakcie (a raczej """"""w trakcie"""""") tłumaczenia swoich FF na język angielski. I raczej jeżeli to już ruszy będę w stanie zrobić coś takiego tutaj. Bo powiedzmy sobie szczerze. Rynek Sonica w Polsce jest dosyć mały i dodatkowo im więcej osób dołączy do tego projektu tym mniej osób przeczyta skończoną wersję bo w obecnych realiach parę osób to parę procent czytelników. Tym bardziej byłaby szkoda gdybyśmy napisali coś naprawdę fajnego po czym przeczytałoby to jedynie kilka osób. Moim zdaniem podzielenie się fanficami z resztą świata to nie jest zły pomysł :D




A co do punktu 3 to wattpad daje tą fajną możliwośc że można podzielić go na kilka książek. Tak więc możemy mieć jedną, która będzie opisywała główna linię czasową, drugą opisującą pomniejsze postaci, trzecią, która będzie zawierała informacje o świecie, postaciach itp. i czwartą jeżeli bedzie jakiś superważny wątek, który bedzie zawierał mnóstwo materiału. Więc wattpad koniecznie :D

_________________
Obrazek

Już my wam damy popalić!
Imperium Eggmana zawsze na fali!


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Szukaj:
 [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna





więcej linków
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Polityka Prywatności

Blueblur is a fansite that is not in any way officially affiliated with SEGA. Sonic the Hedgehog and other associated characters are owned and copyright © SEGA Corporation. Published material and comments represent the thoughts of their authors.
</body> </html>