Strona głównaKontaktZarejestruj sięZaloguj się

  • Czy wiesz, że wizerunek Sonica pojawił się po raz pierwszy w grze "Rad Mobile"? Wydana ona została w styczniu 1991 roku, czyli daleko przed premierą oryginalnej gry z jeżem.
  • Wyścigowy spin-off serii: "Team Sonic Racing", trafi na sklepowe półki w drugim kwartale 2019 roku. Wyprodukowany zostanie przez Sumo Digital, które odpowiadało wcześniej za "Sonic & All-Stars Racing Transformed".
  • Czy wiesz, że Jun Senoue (gitarzysta i klawiszowiec Sonic Team) początkowo nagrał 8 prototypowych piosenek do wprowadzenia/finału "Sonic Adventure"? Ostatecznie wszystkie porzucono na rzecz "Open Your Heart", które świetnie nadawało się do zapowiedzi gry na Tokyo International Forum w 1998 roku, a także samego powrotu jeża do walki o konsumenta, po paru latach od czasu anulowania "Sonic X-Treme".
  • Najnowsza główna gra z niebieskim jeżem: "Sonic Forces", jest już dostępna w sprzedaży. Klimatycznie gra przypomina wczesne next-genowe inkarnacje naszego podopiecznego, co jednych przyciągnie do tej produkcji, a innych zniechęci. Warto także wspomnieć o tym, że to pierwsza gra z serii, która w Polsce doczekała się oficjalnej lokalizacji za którą odpowiedzialna jest Cenega - dystrybutor poprzednich gier "Niebieskich".
  • Czy wiesz, że komiksy z Soniciem, które były wydawane przez Archie Comics, mają tytuł "najdłużej wydawanej serii komiksowej opartej na serii gier wideo", który został nadany w 2008 roku?
  • "Sonic Mania Plus" jest dostępna już dziś! Gra zawiera nowy czteroosobowy tryb kooperacyjny, grywalnego Mighty'ego i Ray'a, tryb "Encore" zmieniający położenie przedmiotów oraz przeciwników, a także wiele poprawek. W specjalnej fizycznej wersji gry (dostępnej tylko na konsole), otrzymamy 32-stronicową książeczkę z szkicami i projektami postaci, przeciwników i plansz, podczas okresu prezentowania projektu firmie i produkcji, a także podwójną okładkę, przypominającą grę na Segę Mega Drive.
  • Czy wiesz, że Chip z "Sonic Unleashed" pierwotnie miał być duszkiem, stworzonkiem podobnym do Chao, lub nawet... rybą?
  • "Sonic: The Wrath of Nazo" Aarona Cowderego, nie będzie miała swojej premiery (jak to planowano) pod koniec 2019 roku. Animowanie aktu 1 z 3 okazało się zbyt skomplikowane, co przełożyło się na nieokreślone opóźnienie premiery animacji. Na szczęście, film będzie 15 minut dłuższy niż pierwotnie zakładano.
  • Dokąd nocą tupta jeż? Zapraszamy do aktywności w działach "Porozmawiajmy" oraz "Dyskusje", gdzie każdy to może wtrącić swoje symboliczne "dwa grosze" do rozmów na różnorakie sprawy związane z wielkim, szerokim uniwersum niebieskiego jeża, które jest nie większe, niż wypociny Marvela, czy też DC.





 [ Posty: 1 ] 
Szukaj:
Autor Wiadomość
Offline
 Tytuł: RNŚ: Rozdział II - Coś jest nie tak
Post: 02 sie 2016, 21:47 
Awatar użytkownika
Przyjaciel

 Dane użytkownika: Dane użytkownika
Rozdział II
Coś jest nie tak

Zaskakująco, ból głowy minął już po pierwszej połowie godziny. Espio postanowił, że zrobi sobie małą przerwę i spróbuje zastanowić się nad tym, co mogło, a nie musiało się zdarzyć. Był przecież detektywem, więc tak czy siak powinien wpaść na jakiś trop. Ustał więc na mostku i oparłszy się o poręcz zatopił się w rozmyślaniach.
Oczywiście, więc najpierw było to… Później tamto. Przypominanie sobie dnia rzecz po rzeczy nigdy nie była jakoś szczególnie prosta, jednak teraz szło aż zaskakująco łatwo.
Jednak, im dłużej nad tym myślał, tym bardziej dochodził do wniosku, że nie wydarzyło się nic takiego, co mogło wydawać się podejrzane. Miał już przed sobą niemalże obraz całego poprzedniego dnia – i na całe szczęście nie było tam żadnej imprezy. Tak, jak zwykle, gdy było już późno, po prostu poszedł do siebie i oddał się medytacji. Nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło, nic niespotykanego, czy dziwnego.
A potem nie przypominał sobie nic, bo nie było niczego ciekawego do przypominania, całkowite wyciszenie… Aż do felernego ocknięcia się na podłodze w samym środku dnia. Ale przecież wszystko pozostałe wydawało się być w najlepszym porządku, więc co się mogło wydarzyć? Jeśli się coś wydarzyło, a najprawdopodobniej tak, bo niemożliwe przecież, by zapomniał się aż na tak długi czas… Prawda?
Ninja westchnął, po czym przetarł ręką skroń.
– … Espio?
Espio spojrzał w kierunku, z którego dochodził głos.
– Się masz, Espio, a ty znowu odcięty od świata, co?
– Ty chyba wiesz najlepiej, co to za uczucie.
Knuckles jedynie podszedł i oparł się na poręczy obok kameleona.
– Ty to robisz z wyboru – westchnął, po czym wymownie spojrzał w dal. – Chyba po prostu to lubisz, hę?
Espio kiwnął głową.
– Tak.
Na chwilę zapanowała cisza. Espio postanowił, że chociaż na chwilę przestanie myśleć o wczorajszym dniu, by nie wzbudzić w dawnym koledze niepotrzebnych wątpliwości.
Rozmowy z Knucklesem nigdy nie należały do najłatwiejszych. Odzywał się tylko wtedy, kiedy sam uważał to za słuszne, lub gdy bardzo się zdenerwował – co zdarzało się zdecydowanie częściej. Espio milczał przez większą część swojego życia, więc nigdy nawet nie miał pojęcia, od czego należałoby zacząć jakąś rozmowę, zresztą, nie odczuwał większej potrzeby jakiejkolwiek wymiany zdań.
Jednak, cisza się przedłużała i zaczęło robić się trochę głupio.
– … No to… Jak tam sobie radzicie w Chaotix? – odezwała się wreszcie kolczatka, zwracając tym razem wzrok bardziej ku ziemi. – Idzie wam lepiej niż za moich czasów?
– Jest spokojniej, ale nie mamy ani jednego zgłoszenia – odparł ninja, mrużąc oczy.
Za chwilę jednak, coś nim ruszyło.
– Kiedy tak właściwie nas opuściłeś? – zapytał Knucklesa spoglądając na niego uważnie.
Knuckles zdezorientowany nagłym pytaniem spojrzał na Espio z powagą.
– Byłem w Chaotix? – zapytał szybko. – To znaczy… Byłem, czy nie? To znaczy chyba byłem. Bo byłem, tak?
Kameleon westchnął.
– Spokojnie, zadałem tylko pytanie – odparł.
– To wiem… Ale… Byłem…
– Mhm… Chyba – mruknął Espio, łapiąc się za głowę i spoglądając w dół.
– Coś nie tak? – zapytała kolczatka, zauważając dziwne zachowanie przyjaciela.
– Nie, wszystko w porządku – odpowiedział cicho. – Znaczy się… Chyba.
– Ta. Chyba – mruknął Knuckles w odpowiedzi.
– Musiałem się dzisiaj nie wyspać porządnie – odparł kameleon, z powrotem opierając się o barierkę i spoglądając w dół na rwącą pod nimi rzekę. – I nie mam pojęcia dlaczego.
– To przez tę pogodę, miałem tak samo. Nie chcesz wiedzieć, jak wczoraj grzmiało na Anielskiej Wyspie, dlaczego ona nie może być nad chmurami, tylko bezpośrednio pod nimi, co za głupota!!!
– Ja chyba już pójdę. Nienajlepiej się czuję i mam jeszcze parę pilnych spraw do załatwienia – skłamał Espio.
– Mmm… Właśnie widzę. Trzymaj się tam.
Coś jest bardzo nie w porządku – pomyśleli obaj, udając się w swoje strony.

_________________
Obrazek
Czy pamiętasz, że Chaos jest bogiem?


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Szukaj:
 [ Posty: 1 ] 

cron



więcej linków
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Polityka Prywatności

Blueblur is a fansite that is not in any way officially affiliated with SEGA. Sonic the Hedgehog and other associated characters are owned and copyright © SEGA Corporation. Published material and comments represent the thoughts of their authors.
</body> </html>