Magiczna Księżniczka Zjednoczenia

Akt 8: Magiczna Księżniczka Zjednoczenia

TRZASK!

Bezlik ostrych odłamków szkła okiennego rozpryskuje się na luksusowej szkarłatnej wykładzinie hotelowej kawiarni. Potężne ramię potwora tłukło szklane ściany atrium, ale na tym chaos się nie kończył… Przerył podłogę, chwycił biały stolik do kawy, który podrzucił, przełamał na pół i cisnął z całych sił.

BUUCH!

Zdawało się, że pocisk wystrzelony z tej przerażającej destrukcji zmiażdżył biednego kelnera, stojącego w pobliżu kuchni, ale… Wszystko zostało zablokowane przez błękitno-kobaltową barierę psychiczną i roztrzaskało się na kawałki.

“Ty potworze, sabotujący przedsiębiorstwa!”

Zawołał Silver, srebrzystobiały jeż, a całe jego ciało rozjarzyło się seledynowym światłem jego mocy psychicznej..

“Już po tobie!”

Potworem stojącym mu na drodze jest potężny golem, zlepiony z zabawek i rupieci. Silver, powiewając w powietrzu swoim czarnym fartuchem już miał pochwycić go w zasięg swej mocy, gdy nagle…!

PFFLOUUU!

Tym razem zza boku Silvera wystrzelił strumień czerwonych płomieni, który trafił potwora, powalając jego ogromne cielsko. Następnie rozległ się wojowniczy okrzyk i przed monstrum stanęła pokojówka. Jednym gestem okryła siebie i Silvera zasłoną ognia, jakby chcąc go chronić, po czym obróciła się do niego, wdzięcznie poruszając swoją elegancką czarną jedwabną spódnicą fartucha.

“Uciekaj, kelnerze! To nie jest miejsce dla zwykłych Mobian.”

Silverowi nie spodobało się nagłe wejście mu w paradę i do tego traktowanie go jak amatora.

“Przecież jesteś pokojówką, tak? Kim ty u licha jesteś?”
“Jestem tą, która broni słabych przed złymi demonami… Jestem Blaze, magiczna księżniczka!”
“Magiczna księżniczka…?”

Blaze rzuca się na potwora, zostawiając za sobą oszołomionego Silvera. Jeż szybko jednak otrząsnął się ze zdumienia i popędził za księżniczką.

“Kto tu jest słaby?”


Walka przybrała charakter defensywny. Płomienie, którymi włada Blaze, rzeczywiście trafiają w potwora, ale jedynie odłupują elementy z jego powierzchni. Fragmenty zostają wkrótce ponownie przyciągnięte przez tajemniczą siłę, łączą się i wracają do pierwotnego stanu.

“Przybyłam tu przede wszystkim z zamiarem ukrycia się jako pokojówka, ale nie spodziewałam się, że nagle zostanę wciągnięta w bitwę”

Plotła Blaze, nie mogąc się poruszać w stroju pokojówki.

Ja zostałem poproszony o przyjęcie roli ochroniarza w tej kawiarni. Zostałem kelnerem i czekałem na potwora, ale nie wiedziałem, że będzie tak silny.

Blaze zgodziła się z Silverem po raz pierwszy.

“Ten sklep zapewnia uniformy dla pokojówek, prawda? Więc po co przyniosłaś własny?”
“Och, naprawdę? Amy powiedziała, żebym wzięła ten…”

Księżniczka, zaskoczona tą nieoczekiwaną uwagą, zarumieniła się i poprawiła falbankę na ramieniu. Opanowała się jednak i rzuciła do Silvera:

“Och, przestań ciągle wybiegać przede mnie! Stajesz mi na drodze i nie mogę skoncentrować ognia!”
“Widzisz, że ataki i tak nie działają. Musimy najpierw znaleźć słaby punkt, który wyzwala regenerację!”

W końcu zaczęli się kłócić, zapominając o walce. Potwór nie omieszkał skorzystać z okazji…

TRACH!

Monstrum, kumulując siły, powolnym, ciężkim gestem skierowało pięści w górę i wystrzeliło w górę. Potężne uderzenie spowodowało zawalenie się sufitu kawiarni i paru kolejnych pięter nad nią, aż do dachu hotelu. Potwornie ciężki wodospad spadł na Blaze i Silvera, a im więcej odłamków spadało, tym mniej było widać. Gdy spojrzeli w górę, wydawało się, że jest już za późno.

Po chwili jednak!…

“Uch!…”

Silver natychmiast przyskoczył do leżącej Blaze i jakby chcąc ją osłonić, rozłożył ramiona i uruchomił psychiczną barierę. Gdy on odbijał i odpychał nadchodzące ciosy, Blaze wykorzystała lecący na nich pył przeciwko atakującemu, rozpalając go podmuchem ognia. Ta idealna koordynacja bez żadnej wymiany sugestii trwała zaledwie chwilę. Oboje w końcu otworzyli usta, łapiąc oddech w niemal krytycznej sytuacji.

“Moje ciało poruszyło się samo.”
“Nie czuję się, jakbym nigdy wcześniej cię nie spotkał.”

“Tak…” – przyznała Księżniczka

Blaze patrzyła, jak stwór zbliża się do nich, odbudowując i przeorganizowując się.

“Popełniłam dwa błędy” – kontynuowała z powagą
“Po pierwsze, nie doceniłam wroga i zjawiłam się tu nieprzygotowana.” – Po czym spojrzała Silverowi w oczy i dodała:
“Kelnerze, daj mi 20 sekund na… Proszę.”

“Dobrze, ale …… Zanim to zrobię, czy możesz powiedzieć, jaki jeszcze błąd popełniłaś?”

Po chwili wahania Blaze odpowiedziała pewnie:
“Drugim błędem było to, że porzuciłam i zaniedbałam tych, na których mogę polegać. Przepra…”

Silver przerwał Blaze i zaakceptował prośbę.
“Rozumiem, Blaze, ja czuję to samo! Nie ma problemu, wytrzymam 20 sekund albo 200 lat! Więc jesteś gotowa?”
“…?”
“Nazywam się Silver.”

W następnej chwili Blaze zostaje pochłonięta przez palące płomienie. Zamyka oczy i koncentruje umysł. Silver wyczuwa, że przejmuje kontrolę nad jakąś potężną siłą.

“Silver, dziękuję… Ha!”

Coś się zbliżało… Blaze ma zamiar zadać cios, który odmieni sytuację i jest gotowa dla niego zaryzykować wystawienie się bez ochrony. To zaufanie i oczekiwanie wobec niego dodało sił Silverowi.

“Zrobię to! Ha!”

Silver kieruje całą swoją energię psychiczną we wszystkie strony. Przytrzymuje gruz na całej podłodze, uniemożliwiając potworowi odbudowanie się, a w tym samym czasie ciskając w niego wszystkim w odstraszającym ataku. Chroni Blaze.
Jednak długotrwała walka w obronie nieruchomego obiektu jest zbyt wyniszczająca. Ponieważ musisz przyjmować na siebie każdy atak, który leci w twoją stronę, bez unikania go, kończysz wyczerpany.

Strategia Silvera polegała na tym, żeby ograniczyć liczbę ataków potwora. Ten jednak zdawał się to dostrzegać i jeszcze bardziej zintensyfikował swoje ataki. Silver stracił rachubę. Ile powinien jeszcze wytrzymać? Kolana Silvera ugięły się, gdy został trafiony serią pocisków…

BLOOOUUU!

Wraz z eksplozją głośnego huku Blaze w końcu wyzwoliła nagromadzoną moc w ogniu tak oślepiającym, że Silver nie mógł nawet otworzyć oczu. Moc odrzuciła potwora. Blaze była gotowa.

“Ha! Mistyczne Słońce, odpowiedź mocy moich płomieni!” – zawołała, gdy Silver prawie padał na kolana.

Siedem klejnotów zdobiących uniform Blaze stopniowo wypełniło się ogniem i blaskiem, jeden po drugim, wraz ze wzrostem jej mocy. W chwili, gdy potwór zebrał się do kolejnego uderzenia, cała energia eksplodowała prosto w niego.

“Magiczna Księżniczka Blaze!” – Blaze oznajmiła kulminację swojej gigantycznej mocy. – Forma Żaru Bezgranicznego! Ha!
Blaze, odziana w wiele warstw siedmiokolorowej szaty ognia, przeobraziła się w pojedynczy słup palącego gorąca. Ogromne skrzydła płomieni rozpostarły się na chwilę na jej plecach, potem szybko rozproszyły się i zwarły na jej rozpostartych ramionach. ……

Stała się ogromnym strumieniem ognia, który wystrzelił w stronę potwora.

“HA!… Ach…!”

Stwór próbuje stawić opór defensywną postawą, ale nie był już w stanie znieść zalewu płomieni, gdy Blaze, początkowo ulegająca własnemu odrzutowi, teraz uzyskała wsparcie Silvera z tyłu, co jeszcze bardziej zwiększyło jej moc.

Wszystko, co tworzyło potwora, zostało spopielone, a źródło energetyczne w jego wnętrzu eksplodowało.

BBUUOOOMM!

Ryk wybuchu zdawał nieść się echem, aż do odległej podniebnej wyspy. Potwór został w końcu unicestwiony.


“Chao, chaooo!”

Gdy pył z eksplozji w końcu opadł, wśród pozostałości ukazało się małe światełko – płaczące cichutko Chao. Potwór okazał się być w rzeczywistości szczątkami jego myśli. Podczas gdy Blaze i Silver patrzyli zdumieni, świetliste Chao znalazło dziurę w zniszczonej podłodze i radośnie do niej weszło, jakby coś tam zauważyło.

“Och?”
“Co to jest?”

Para podążyła za Chao i ku własnemu zaskoczeniu dotarli do piwnicy kawiarni. Tam pod podłogą kwitł zielony ogród z czystą wodą i bujną roślinnością. Świetliste Chao zeszło do niego, rozejrzało się z zadowolonym uśmiechem, po czym zniknęło jako blade światło. Oboje zrozumieli.

“Kiedy zbudowaliśmy tę kawiarnię, zakryliśmy dom tego Chao.”
“Stwór zrodził się z urazy Chao, które chciało wrócić do domu.”

Oboje, mając teraz jasny obraz tego, co się stało, spoglądają na siebie z satysfakcją na twarzy, ale… wzdychając przy tym na widok otaczających ich zniszczeń. Teraz został kompletnie zdewastowany i nie pozostało śladu po wspaniałym wnętrzu.

“Cóż, rozwiązaliśmy sprawę raz na zawsze. …… Muszę teraz posprzątać bałagan, skoro tak spektakularnie zniszczyłem sklep, prawda?”

Powiedziała Blaze gorzko, choć z delikatnym uśmiechem i spokojem.

“Dobrze. Co mam zrobić?”

Kiedy spojrzeli w górę ku światłu wpadającemu przez dziurę w zawalonym suficie, zobaczyli olśniewające błękitne niebo, wycięte pięknie niby obraz. Wypełniał je czysty blask, który zdawał się odzwierciedlać czystość ich serc.

Miesiąc później…

Po gruntownym remoncie sklep, który połączył tajemniczy ogród Chao z otwartą kawiarnią, został odnowiony jako Chao Garden – kawiarnia w stylu Maid Café, łącząca w sobie prestiż i przyjazne ciepło Chao. Miejscówka zyskała świetną reputację.

W trakcie pomocy w odbudowie sklepu Silvera i Blaze odwiedził niespodziewany gość. Jedno spojrzenie sprawiło, że oboje zamarli, zapominając o obsługiwaniu klientów.

“So… Sonic…! Ty jesteś Sonic?!”
“Dlaczego jesteście tak ubrani?… My też!? Co się z nami dzieje!?”

W chwili, gdy zobaczyli dawnego przyjaciela, Blaze i Silver odzyskali swoje oryginalne wspomnienia.

“Hej, to wy!…”

Odpowiedział Sonic, również zaskoczony. Wtedy jednak Tails zdał sobie sprawę, że ich Szmaragdami Chaosu są ozdoby będące częścią nietypowego ubioru – zdobienia na uniformie Blaze i srebrny wisiorek Silvera świeciły słabo w tym samym czasie. Podczas gdy Tails rozmyślał, oboje przeszukiwali swoje wspomnienia przed i po przeobrażeniu.

“Zostałam pochwycona przez to światło wtedy, gdy przybyłam do tego świata pod przewodnictwem Szmaragdu Sol”

Powiedziała Blaze, głaszcząc siedem klejnotów na swoim ubiorze. Zastanawiała się, co stało się z Marin, która była razem z nią.

“Dopiero co walczyłem w bazie Eggmana. Próbowałam zapobiec aktywacji jakiejś broni…”

Silver kładzie dłonie na czole, bezskutecznie próbując przypomnieć sobie coś więcej. Potem spojrzał na Sonica:
“A tak w ogóle, jak wam udało się odzyskać wspomnienia?”

Tails wyjął swój charakterystyczny „detektor energii” – rozległ się sygnał „pipipipi”.

“Wiedziałem! Biżuteria z uniformu Blaze i wisiorek Silvera to przemienione Szmaragdy Chaosu! Tak jak nasze.”

Lisek wyjaśnił, że bazując na długości fali emitowanej energii, bez wątpienia są to Szmaragdy Chaosu i jest pewien, że świeciły, gdy ich wspomnienia wracały.

“W każdym razie, jakimś cudem, moc Szmaragdów Chaosu pozwala oprzeć się przemianie. Jeden nie wystarczy, ale jeśli w pobliżu jest kilka, a jeden z nich zawiera oryginalne wspomnienia. Myślę, że to niezbędny warunek do ich przywrócenia.

“Słuszna uwaga. Świetna robota, Tails!”

Przyznał Sonic. Pamiętał, że za pierwszym razem obaj byli razem jednocześnie w tym samym pomieszczeniu.

“Słyszałam, że Szmaragdy przyciągają się nawzajem w krytycznych momentach dzięki swoim magicznym mocom”

Myślała Blaze na głos.

“Musiałam go wziąć, ponieważ Amy powiedziała, że został mi przypisany przez gwiazdy… Ale może to być jedna z tych mocy.”

“W rzeczy samej”

Przytaknął Silver.

“Nie jest łatwo zebrać cztery z nich przez przypadek… Co to może oznaczać? Czyż to nie dziwne? Bo jeśli to wszystko prawda, to dlaczego Sonicowi i Tailsowi, którzy mają tylko po jednym, nic nie jest?”

Pytanie naturalnie zwróciło uwagę całej trójki na Tailsa.

“Bo… W momencie, gdy przemiana miała miejsce, ja i Sonic mieliśmy Szmaragdy Chaosu, po jednym w ręce. Myślę, że to dlatego nasza pamięć zachowała się od samego początku. Chyba. Przepraszam, nie mogę być pewien…”

Tails traci pewność siebie, w miarę jak wyciąga wniosek za wnioskiem, ale Sonic uśmiechnął się i zapewnił z przekonaniem:
“Innymi słowy nic mi nie jest dzięki Tailsowi i vice versa, prawda? Jesteśmy sobą! To jest super!”

Blaze i Silver również się zgadzają, spoglądając na zdezorientowanego i zawstydzonego Tailsa.

“Hm. Na tym etapie lepiej byłoby dopracować interpretację szczegółów. Chodzi przecież o to, co jest w tym wszystkim najważniejsze…”
“Masz na myśli to, jak uratować naszych przyjaciół!”
“Tak, dokładnie!”
“No jasne!”

Tails, odzyskawszy rezon, przystąpił do prezentowania towarzyszom planu działania:
“Dam Blaze i Silverowi ich własne detektory. Dzięki temu będziemy mogli się rozdzielić i znaleźć innych, którzy mają Szmaragdy Chaosu, a potem przywrócić im pamięć! Na koniec zbierzemy wszystkie siedem Szmaragdów Chaosu – to będzie nasz as w rękawie.”

Silver i Blaze byli za.

“Rozumiem. Zgadzam się na ten plan. Później będziemy mogli o tym porozmawiać.”
“Zgadzam się. Mój Szmaragd Sol mówi, że powinniśmy to zrobić.”

Blaze znów głaszcze swój Szmaragd, który emituje blady blask płomienia i drży, jakby potakiwał.

“Robi się ciekawie.”

Powiedział Sonic w swoim typowym stylu wstając, a pozostała trójka, zmotywowana jego gestem, również szykuje się do wyjścia z nieustraszonymi uśmiechami na ustach.

“Nie wiem, co zrobiłeś, Eggman, ale wiedz, że nam za to zapłacisz!”

Po kolejnym kroku do przodu Sonic i jego przyjaciele byli uzbrojeni w nową nadzieję i gotowi do czynienia dalszych postępów.

Kalendarz

Link do kalendarza: Sierpień 2023
Zobacz także: Lipiec 2023

Źródło: sonic.sega.jp

Podziel się z innymi!
Domyślny obrazek
Arici Albastru
Rozpędź się, ściana sama się znajdzie.
Artykuły: 56