norka norka norka

Grafiki od Sonic Channel na październik 2021

Kingdom Valley, czyli ruiny zamku znajdujące się w Księstwie Soleanny to miejsce akcji kolejnej historyjki opublikowanej na stronie Sonic Channel. Jest to również jeden z najbardziej pamiętnych i charakterystycznych poziomów z gry Sonic the Hedgehog (2006), gdzie zadebiutował główny bohater poniższej historyjki, czyli Silver the Hedgehog!

Tapety

norka norka norka
sonic.sega.jp

Kalendarz w formacie .pdf: Kalendarz

Grafiki z poprzedniego miesiąca: Wrzesień 2021 – Sonic & Wispy

Historyjka

Kingdom Valley, gdzie poranna mgła wygląda niczym biały jedwab. Sonic biegnie w kierunku ruin bramy zamkowej, która stoi na tle pogrążonego w ciemności nieba. W tym miejscu znajduje się dawny zamek księstwa Soleanna. Niebieski jeż usłyszał pogłoskę, że spadła tu siedmiokolorowa spadająca gwiazda, i postanowił tam przybyć jak najszybciej.

Dostrzegł po chwili resztki bramy zamkowej i już miał pędzić na pełnych obrotach. Wtedy nagle właśnie to się stało.

BZZZT!

Coś uderzyło w stopę Sonica, co spowodowało, że jeż się przewrócił… To zdecydowanie była telekineza. Sonic poczuł zbliżającą się za nim postać i nie oglądając się za siebie, zawołał złośliwym tonem:

– Witaj, Silver.
– Sorry, ale nie możesz mnie teraz powstrzymać – odpowiedział mu popielaty jeż.

Silver, co prawda nie jest tak szybki jak Sonic, ale posiada za to potężne moce psychokinetyczne. Dzięki nim może on między innymi kontrolować przedmioty za pomocą swojego umysłu. Walczył on również w ramię w ramię razem z Soniciem w wielu przygodach. Co u licha robił tutaj Silver, trzymając Sonica i go zatrzymując? Po kilku sekundach ciszy Silver drapie się po głowie i lekko pochyla głowę.

– Jeszcze raz przepraszam. Właściwie to mam do ciebie prośbę o przysługę. Tutejszy most wkrótce się zawali. Potrzebuję twojej pomocy, aby go uratować.

Zgodnie z historią, którą Silver usłyszał w przyszłości, dzień po tym jak siedmiokolorowa gwiazda spadnie na Kingdom Valley, lokalny kamienny most zawali się. Chociaż most spadł, to został przywrócony w jednej chwili. Nazywają to anegdotą o “Bridge Revival”. Tak więc podobnie jak Sonic, Silver usłyszał pogłoskę o siedmiokolorowej spadającej gwieździe i szybko przybył do Kingdom Valley, która jest teraz otwarta dla publiczności dla wycieczek prowadzonych przez rząd księstwa Soleanny.

– Ostrzegłem ich o niebezpieczeństwie upadku mostu, ale urzędnicy w ogóle mi nie uwierzyli!

Powiedziawszy to, Silver się rozzłościł, jakby przypomniał sobie tamte czasy. Sonic pomyślał, że to może być możliwe, że urzędnicy mu nie uwierzyli.

– Nie możesz przecież mówić: Jestem z przyszłości i wiem lepiej!
– To chyba był zły pomysł… Ale przecież to prawda. Chcę tylko pomóc wszystkim. Jeśli pomożesz, będziemy silni jak tysiąc jeży. Proszę.

Sonic otworzył zamknięte oczy i wpatrywał się z powrotem w Silvera. Tak, właśnie takim typem faceta był Silver. Jest prostolinijny, nie potrafi kłamać i zawsze myśli o czyimś szczęściu.

– OK Silver! Jeśli bohater z przyszłości poprosi mnie o coś, to z przyjemnością to zrobię.
– Wielkie dzięki, Sonic! Ale ja nie jestem bohaterem. Po prostu nie chcę rujnować czegoś, o czym wiem, że się wydarzy, nie robiąc nic w tym kierunku, aby temu zapobiec – powiedział Silver. – Nie jestem bohaterem, ale jestem uczciwy i jestem z przyszłości.

Srebrny jeż lewituje nad przepaściami obok strzelistych ścian Kingdom Valley. Poniżej można zauważyć turystów, którzy chodzą na piechotę w zorganizowanych wycieczkach oraz ludzi cieszących się scenerią z łodzi widokowej na rzece biegnącej przez dolinę. Lecą z klifów na iglice królewskiego zamku, a po kilku kolejnych lotach docierają do długiego, szerokiego, białego, murowanego mostu łączącego wieże. Daleko w dole, przez mgłę, była słabo widoczna rzeka. Wylądowawszy na moście, Silver obszedł go z boku, by go popodziwiać i powiedział pod nosem do siebie:

– To jest to miejsce. To “Most Odrodzenia”, starożytna mądrość budowlana, która stabilizuje most poprzez sposób układania kamieni, a ten jeden kamień utrzymuje ciężar i konstrukcje mostu przez setki lat… Czyż nie jest to imponujące?
– Silver, czy pracujesz na pół etatu w firmie budowlanej? – zapytał z uśmieszkiem na twarzy Sonic.
– W przyszłości ten most to popularna stara historia, więc wiem o tym rzecz albo i dwie.

Siedzieli więc na środku mostu, rozmawiając i czekając, aż ten się zawali, ale zanim to nastąpiło, turyści zaczęli masowo przyjeżdżać. Napięcie między tymi dwoma jeżami jest wyczuwalne, aż nagle!

Trzęsąca_się_ziemia.mp3

Ziemia zatrzęsła się i głośno wibrowała pod stopami. Duże trzęsienie ziemi z naprzemiennymi pionowymi i poziomymi wstrząsami.

– Ha! To nie ma sensu! – krzyknął głośno jeż z przyszłości.

Silver lewitował na środku mostu, emanując turkusowym światłem, a osoby, które utknęły na moście, zaczęły unosić się w powietrzu. To była telekineza Silvera. Ludzie, którzy nie zdołali utrzymać się w ryzach psychokinezy zostali podniesieni jeden po drugim przez Sonica i przetransportowani w bezpieczne miejsce. Cały czas podtrzymując kilkadziesiąt osób, Silver również zaczął je powoli przenosić.

Trzęsienie jeszcze nie ustało, ale wydawało się, że bezpośrednie niebezpieczeństwo i tak zostało już zażegnane. Sonic dał Silverowi kciuk do góry, jakby chciał powiedzieć, że to była bułka z masłem. Silver w tym czasie ociera pot z czoła i marihuany czołowej.

– Dobra robota Silver! Most może się przewrócić, ale teraz wszyscy są już bezpieczni! – powiedział Sonic, a Silver już miał się zgodzić, ale… Wtedy właśnie to się stało.

Jak Silver unosił się nad mostem, zauważył straszną rzeczywistość daleko poniżej. Łódź wycieczkowa przestała się poruszać w strumieniu daleko poniżej mostu. To mogła być awaria lub utknięcie na mieliźnie… W każdym razie, jeśli most się zawali, dziesiątki kamieni uderzą w łódź z turystami. Trzęsienie ziemi jeszcze się nie skończyło. W następnej chwili mostem poruszył kolejny potężny wstrząs.

Trzęsąca_się_ziemia.mp3

Głośny huk rozpadającej się konstrukcji, przypomina wszystkim o nadchodzącym problemie. Niewiele później most zaczął się sypać, wywołując delikatne wibracje!

Wow! – krzyknął Sonic.

Niebieski jeż był gotów wpaść do rzeki razem z kamieniami mostu, ale otoczyło go to “znajome uczucie”. Wciąż unosił się w powietrzu, niedaleko popielatego jeża, w jego psychokinetycznym uścisku… Ze wszystkimi kamieniami mostu. Ciężar mostu mógł wynosić tak de facto dziesiątki ton, ale był on trzymany przez Silvera.

Kto wie, jak silna jest telekineza? Ale jasne jest, że przy takim obciążeniu Silver jest zmuszany do koncentracji umysłu z bólem nie do opisania. Desperacko zaciskając zęby i drżąc, próbuje coś powiedzieć Sonicowi.

– Nie mogę tego znieść… Proszę!
– Proszę, co?
– Proszę!

Trzymany przez Silvera “most” idzie w górę i w dół wielokrotnie w małych odstępach czasu, a za każdym razem, gdy to robi, można zobaczyć udrękę srebrnego jeża, która biegnie przez jego twarz. Jakakolwiek dalsza rozmowa tylko zmarnuje myśli i siły Silvera. Podjąwszy decyzję, Sonic uśmiecha się chytrze, rozgląda się i mówi do Silvera:

– OK Silver. Tylko poczekaj chwilę, będę… Będę twoim bohaterem!

Koniec części pierwszej.

sonic.sega.jp

W białej mgle Kingdom Valley narasta strach. Silver samotnie powstrzymuje godziny rozpaczy, aby zawalony kamienny most nie spadł na łódź wycieczkową. Jego psychokineza zatrzymuje głazy w miejscu chwilę po zawaleniu, Sonic w tym czasie zastanawia się co począć z typową dla siebie prędkością.

– Nie mamy czasu – pomyślał niebieski jeż.

Sonic wiedział, że żadna z części mostu nie została uszkodzona, tylko “zdemontowana”. Musiał on zostać zerwany przez trzęsienia ziemi i zawalić się od spodu. Pamiętał również, że Silver mówił o konstrukcji mostu, który został zbudowany tylko dzięki połączeniu kamieni i własnego ciężaru.

– Jeśli tak, to… – myślał dalej.

To nie jest kwestia tego, czy możemy to zrobić, czy nie. Ty musisz to zrobić. Przekształcając swoją bolesną frustrację w determinację, Sonic krzyknął więc do Silvera:

Naprawię ten most! Po prostu podniosę go trochę później!

Silver zesztywniał na chwilę na to, ale potem skinął słabo głową w milczeniu. Nie ma już czasu na odpowiedź. Na szczęście żadna z części nie wydaje się być znacząco przesunięta, co oznaczało, że Silver szybko zareagował. Most został zbliżony do swojego pierwotnego kształtu Sonicowi, który przesunął unoszące się kamienie, dopasowując je do siebie i wypychając w górę opadłe elementy, aby je zrównoważyć. Od czasu do czasu chwyt telekinezy rozluźnia się na chwilę, co powodowało wibrację kamieni. Czując to na własnej skórze, że obciążenie Silvera zbliża się już do granicy wytrzymałości, Sonic kontynuował swoją ciężką pracę.

Dziesięć lub więcej sekund później.

Sonic prawie skończył układać most do jego pierwotnego kształtu. Miał szczęście, że mimo iż budowla się zawaliła, to rozpadła się całkowicie tylko w centrum, gdzie skupiło się obciążenie. Niebieskiemu jeżowi bardzo się spieszyło, a pozostał do ułożenia tylko jeden kamień. Czy został on zdmuchnięty przez trzęsienie? Była to tylko jedna część, ale był to jeden z “kluczowych kamieni”, o których Silver tak chętnie opowiadał wcześniej.

W miarę jak latał on dookoła, szukając brakującego “puzzla”, mijała jedna lub dwie sekundy, które zdawały się być wiecznością. Sonic nagle zauważył w swoim wzroku błysk, który nie był naturalny dla tego miejsca. Podążył więc za światłem i zatrzymał się przy krzakach na brzegu stromizny, aby się przyjrzeć… To był Szmaragd Chaosu.

– Pierwotnie przyszedłem tutaj, aby go poszukać. Szmaragd Chaosu, który przyleciał jako siedmiokolorowa spadająca gwiazda, musiał spaść na ten most – stwierdził w myślach Sonic.

A obok Szmaragdu Chaosu znajduje się poszukiwana przez jeża część! Szmaragd Chaosu to mistyczny kamień, który reaguje na uczucia i spełnia życzenia tego kto go aktualnie posiada.

Po wystrzeleniu ostatniej części ze stromizny i obserwowaniu, jak wpada na swoje miejsce, Sonic odetchnął z ulgą z poważnym wyrazem twarzy… Naprawa jest już zakończona. Pomiędzy kamiennymi częściami są jeszcze duże szczeliny. Po podniesieniu elementów i umieszczeniu na obu końcach mostu ciężar zapewni im szczelność i bezpieczeństwo. Po obejrzeniu całości i stwierdzeniu, że wszystko jest raczej w porządku, Sonic krzyknął do Silvera:

– OK Silver! Ja zajmę się resztą!

Silver, który trzymał wszystko telekinezą z zamkniętymi oczami, uśmiechnął się tak mocno, jak tylko mógł, a następnie otworzył oczy z wyrazem determinacji. W tle było słychać ludzi, którzy ewakuowali się z Soniciem na oba końce zawalonej konstrukcji i modlitwami turystów na pokładzie statku wycieczkowego pod spodem, którzy patrzyli na niego z zapartym tchem. Silver dał z siebie wszystko.

– Jak on może go podnieść wyżej, kiedy zrobił tak wiele, aby tylko dalej utrzymać się na nogach? – pomyślał Sonic.
Jeśli podniesiesz go o kolejny metr, powiedzmy 50 cm, zawalony most będzie z powrotem na swoim miejscu. Ale bez względu na to, jak bardzo się starasz, nie możesz go podnieść nawet o jeden centymetr. – walczył ze swoimi myślami srebrny jeż – Nie mogę tego zrobić, ale muszę to zrobić.

W udręce Silver w końcu zwisa głowę i ma zamiar odwrócić się, ale… W momencie, gdy zobaczył statek wycieczkowy poniżej i twarze ludzi na jego pokładzie wpatrujących się w niego, nowy płomień został zapalony w jego sercu.

Cholera… Nie jestem bohaterem, ale jeśli uratowanie wielu uśmiechów jest tym, czego potrzeba, by zostać bohaterem, to… Chcę być bohaterem!

Nagle w tym momencie!

Szmaragd Chaosu, który Sonic właśnie podniósł, zaczął się jarzyć intensywnym, srebrzystobiałym światłem. Światło ogarnęło Silvera i “most”, rozpraszając się wokół nich i wypełniając to miejsce połyskującą powodzią blasku. Przez chwilę Silver był zaskoczony, ale po chwili poczuł, że działa na niego wielka siła.

Silver włożył resztki swojej energii w ten wielki wysiłek, a wraz z jego mocą… Most uniósł się o około metr, a w następnej chwili opadł z powrotem do pierwotnej pozycji. Dźwięk opadającego “Mostu Zmartwychwstania” odbił się echem w Kingdom Valley.

Popołudniowe słońce przepędziło mgłę i prześwitywało przez chmury w Kingdom Valley. Patrząc w niebo, Sonic i Silver odpoczywali na urwisku z widokiem na Most Zmartwychwstania. Nikt nie został ranny w ramach trzęsienia ziemi, a łódź została bezpiecznie zacumowana i wszystko było w porządku.

Ale z drugiej strony Silver jesteś pewien, abym go zatrzymał?
Tak. Wiesz więcej o tym kamieniu niż ja. Jeśli zostawię go u ciebie, naprawisz go dla mnie, prawda?

Sonic śmieje się na myśl, że zrobił to samo co Shadow i wkłada Szmaragd Chaosu do kieszeni. Silver, który wie, jak wygląda przyszłość, również się śmieje.

– Hej, Silver… Jestem pewien, że będziesz szczęśliwy, wiedząc, że nie jestem jedynym, który jest fanem twojej pracy.
– To nie ma sensu! Nie ma mowy! Jak mogłem to wszystko wiedzieć, ale…

Silver natychmiast zaprzeczył śmiechem, gdy wrócił do swojego szczerego wyrazu twarzy, kontynuował:

– Jak tylko znalazłem cię dziś rano, wiedziałem, że reszta będzie w porządku.

Prostolinijny sposób bycia i myślenia Sonica po raz kolejny wywołuje delikatny chichot.

– OK, OK, rozumiem. Jesteś bohaterem, ale nie wiesz wszystkiego, prawda Silverze z przyszłości?

Śmiejąc się i patrząc w niebo na wietrze, mogli zobaczyć wiele siedmiokolorowych tęczowych mostów na spokojnym niebie Kingdom Valley.

sonic.sega.jp

Źródło: sonic.sega.jp

Podziel się z innymi!
Domyślny obrazek
AniTrochęFioletowy
Mówią mi Fioletowy, a jednak AniTrochęFioletowy ¯\_(ツ)_/¯
Artykuły: 97