Sonic Channel wrzesień

Grafiki od Sonic Channel na wrzesień 2021

Windy Valley z Sonic Adventure pojawia się na najnowszych grafikach i kalendarzu od Sonic Channel. Jednakże pojawiają się również tutaj oprócz Sonica pewni kosmiczni goście. Wispy, bo o nich oczywiście mowa, goszczą w Windy Valley, ze względu na premierę Sonic Colors Ultimate, która ma mieć miejsce 7 września 2021!

Tapety

Sonic Channel wrzesień
sonic.sega.jp

Kalendarz w formacie .pdf: Kalendarz

Grafiki z poprzedniego miesiąca: Sierpień 2021 – Sonic & Rouge

Historyjka

Jest słoneczne popołudnie w smaganym wiatrem Windy Valley. Ogromna dolina, gdzie wiatr wieje przez cały rok, a skały i ziemia unoszą się w przestworzach. Na zielonym płaskowyżu u podnóża doliny zawirował wicher, bardziej niebieski niż niebo. Jest to nie kto inny niż Sonic, który pokręcił głową w zamyśleniu i mruknął:

– Cóż za miłe miejsce dla ducha! Ciekawe, czy jakieś tu są?

Sonic słyszał jakieś plotki o duchach pojawiających się w tej okolicy i przyszedł to sprawdzić. Niebieski jeż miał całkiem dobry pomysł, co to było. Przyłożył swoje ręce do ust i zawołał doniosłym głosem, który odbija się echem w całej dolinie:

– Hej! To ja, Sonic! Wyłaźcie, chłopaki!

Kilka sekund później, powietrze w dolinie drży, a ze szczelin daleko ponad jeżem zaczęło pojawiać się wiele małych, puszystych stworzeń, które zebrały się wokół Sonica.

Różowe, żółte, jasnoniebieskie… Wszystkie były w różnych kolorach, niektóre okrągłe, inne trójkątne, a kolejne kwadratowe. Wyglądały one jak słodkie wróżki, śmiejąc się i tańcząc w powietrzu na powitanie Sonica.

– Hahaha! Wiedziałem, że to wy!

To są “Wispy”, czyli kosmici, którzy żyli na planecie hen daleko od ojczystej planety Sonica. Zostały uratowane przez niebieskiego Jeża, kiedy Eggman złapał je. Koniec końców na szczęście Sonic pokonał Eggmana wraz z Wispami, przy pomocy ich super kolorowej mocy. Po tej bitwie nie wszystkie Wispy wróciły na swoje planety, kilka z nich polubiło planetę Sonica, więc zostały tutaj. Jednak nadal było wielu mieszkańców okolic, którzy nie wiedzieli o Wispach. Sonic domyśla się, że to właśnie Wispy są odpowiedzialne za plotki o duchach, więc przyjeżdża tutaj, aby się o tym przekonać.

Ale co to?

Za Wispami podążyły zwierzęta zamieszkujące dolinę, które przywitały się z kosmitami w przyjazny sposób. Można dojść do wniosku, że już całkiem dobrze się dogadują między sobą. Wisp bawiący się na niebie z ptakami takimi jak papugi i jaskółki oraz Wisp bawiący się w ziemi z kretem.

Wygląda na to, że kosmici zadomowili się w Windy Valley.

– Miło widzieć, że tak dobrze się dogadujecie… To skąd masz tę plotkę o duchach…?

Sonic nie jest stanie porozumiewać się w języku Wispów.

Gdyby Tails tu był, mógłby pożyczyć swój tłumacz – mamrotał Sonic, zastanawiając się, co jest nie tak.

Sonic poczuł za sobą dziwną obecność i gorące spojrzenie, które wywołało mu dreszcze na plecach i kolcach. Nie widać go wyraźnie, ale na pewno w przyćmionym świetle można wyczuć obecność samowolnej istoty.

– Czy to jest ten duch, o którym słyszymy? – zastanawiał się niebieski Jeż.

Pojawił się w niewielkiej odległości, a gdy Sonic się do niego zbliżył, ten zniknął. Kilka sekund później pojawił się ponownie, tym razem na boku skały z wiatrakiem, unosząc się na wietrznych falach daleko ponad nią.

– Ciekawie…

Radość Sonica z ucieczki przerażającego cienia rosła z minuty na minutę. Wisp i zwierzęta zbierają się wokół, by zobaczyć, co się dzieje. Gdy Jeż wpatruje się w niebo z nieustraszonym uśmiechem na twarzy, podchodzi do niego bladoniebiesko-zielony “Cyan Wisp”, a gdy oboje nawiązują kontakt wzrokowy, uśmiechają się do siebie i w milczeniu dzielą się swoimi odczuciami.

– Podoba mi się! Dawno mnie tu z wami nie było, więc do dzieła!

Gdy Sonic i Cyan Wisp przybijają piątkę, oślepiający wybuch kolorowej mocy otacza Sonica i jego przyjaciół. Chwilę później dwójka przekształciła się w “Cyan Laser” i z prędkością światła polecieli w dal, przecinając próżnię.

– Nie wiem, czy jesteś duchem, ale sprawię, że pożałujesz, że z nami zadarłeś! – pomyślał Sonic.

W Wietrznej Dolinie rozpoczęła się gorąca gra w berka między potworami a Soniciem.

KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ

sonic.sega.jp

Windy Valley to ciche i spokojne miejsce późnym popołudniem. Cichy cień ucieka między wiatrakami, a promień światła goni go z prędkością dźwięku.

Gdy Sonic zbliża się do unoszącego się w powietrzu wiatraka w postaci cyjanowego Lasera, dostrzega coś na latającej wyspie w oddali. Sonic wykorzystuje rykoszetowanie lasera do podróży z prędkością światła, aby dotrzeć do wyspy, miały czekać na niego inne Wispy.

Kret i żółty Wisp bezgłośnie wskazują na ziemię. Gdy Sonic ich widzi, prosi o pomoc żółte wiertło.

– A więc w taki sposób uciekłeś, OK, zbadajmy te głębiny i bawmy się dobrze! – powiedział niebieski Jeż.

Sonic przybija piątkę żółtemu Wispowi i przemienia się w Wiertło. Po czym prędko nurkuje w ziemię.

BUM! BUM! BUM! BUM!

Przez zamszoną kostkę brukową i trawiastą glebę latającej w powietrzu wyspy, żółte Wiertło kopie bez wysiłku i z dużą prędkością. Kiedy Sonic i jego przyjaciele docierają do podziemnej jamy, znajdują cień.

– Hmmm… Znowu uciekłeś…

Głos jeża jest pełen radości i szczęścia. Sonic jest w dobrym nastroju, a pomarańczowy Wisp przylatuje zza szczeliny, by go przywitać, gestykulując intensywnie.

“—-=↑↑—00#%! – powiedział w swoim języku kosmita.
– Ok, ok, nie rozumiem! Mam po prostu zamiar dogonić tego starego pierdziela!

Po przybiciu piątki pomarańczowemu Wispowi Sonic przekształca się w “pomarańczową Rakietę”, która zaczęła strzelać płomieniami i dymem w podziemnej jaskini, aby zachować moc do uruchomienia.

ROCKET!

Przez szczelinę w suficie, pomarańczowa rakieta wznosi się pionowo w szalonym tempie przez spód latającej wyspy. Pomarańczowy Wisp ze swoimi płomieniami i wybuchami, wygląda jak kula armatnia. W ciągu kilku sekund przebijają się przez chmury i wznoszą się wysoko w niebo przy silnie wiejącym wietrze. Unosząca się w powietrzu wyspa, na której właśnie byliśmy, jest teraz tylko smugą daleko pod nami.

– Yeaaaaah! Jest w pytę! – krzyknął wyraźnie zadowolony Sonic.
– Pee! Pee!

Jeż rozgląda się za głosem i widzi jaskółkę, która czeka na niego czekała. Ta czekała, aż powie im, gdzie zniknął cień. Sonic powróciwszy do swojej formy, zwalnia trochę, prowadzony przez jaskółki, skacze w dół na pobliską autostradę biegnącą po zboczu.

Jest to powietrzna autostrada, która unosi się w górnych częściach Windy Valley. Napotkana po drodze papuga gestykuluje do Sonica, informując go, którędy Cień uciekł.

– Dzięki! Dalej już ruszę z buta!

Sonic uderza kilka razy swoimi butami o ziemię, po czym rusza z pełną prędkością. Droga z nieba na powierzchnię składa się z ostrych zakrętów o zaskakujących nachyleniach i spadkach. A może to taka rollercoasterowa pętla 360 stopni, która powtarza się jedna za drugą, jak podmuch wiatru.

Kiedy jechaliśmy tą drogą, którą tak dobrze znamy i kochamy, Sonic miał już domyślał się, co to jest ten cały “cień”. Teraz już nie może się doczekać spotkania z nim.

Na końcu jednokierunkowej drogi, na ostatnim łagodnym zakręcie, widzimy małą latającą wyspę. Znajduje się tam wrak urządzenia do łapania zwierząt, które zostawił Eggman, a Cień najwyraźniej do niego uciekł. Sonic szczerzy się i śmieje.

Przybywając chwilę później, Sonic skacze w górę i…

– To już koniec gry!

Pop!

Jeż kopnął kapsułę, aby je zniszczyć. Tam było.

– To jest to!

Jade Wisp drży i patrzy w górę na Sonica.

– Jade! Wiedziałem, że to ty! Dobrze cię znowu widzieć!

Jade Wisp wygląda jak duch, i oprócz tego, że potrafi latać, ma moc uczynienia swojego ciała niewidzialnym dla wszystkich oraz przechodzenia przez ściany i przedmioty. Co prawda Jade Wisp nieco się spóźnił, by dołączyć do nas w Windy Valley. Chociaż chciał na pewno zaprzyjaźnić się z każdym, kogo już znał, to jest zbyt nieśmiały, aby się przywitać.

– Och, nie jest tak źle – powiedział roześmiany Sonic – mieliśmy tyle zabawy, goniąc się cały dzień, prawda? Teraz jesteśmy przyjaciółmi!

Zwierzęta z Windy Valley wydały okrzyk powitania, otaczając Jade Wisp. Ten był oczywiście zachwycony.

Sonic jest przyzwyczajony do biegania po Windy Valley, ale bieganie z Wispami i zwierzętami dzisiaj było zupełnie nowym rodzajem zabawy. Może właśnie to jest tak wspaniałe w spędzaniu czasu z przyjaciółmi.

Sonic właśnie o tym myślał, gdy podszedł do niego Jade Wisp.

– ◎◎ # #! =0!

Jade Wisp dotknął Sonica, a ciało jeża staje się przezroczyste.

– Widzę. To druga runda.

Sonic i Jade Wisp łączą się, stając się Jade Ghost, a on uśmiecha się i woła do wszystkich.

– Hej chłopaki, jestem teraz duchem! Duchem Windy Valley! Złapcie mnie jeśli możecie!

W Wietrznej Dolinie rozpoczęła się druga runda gorącej gry w berka pomiędzy duchami i wszystkimi innymi.

Źródło: sonic.sega.jp

Podziel się z innymi!
Domyślny obrazek
AniTrochęFioletowy
Mówią mi Fioletowy, a jednak AniTrochęFioletowy ¯\_(ツ)_/¯
Artykuły: 91