Sonic Superstars – żegnaj, Green Hill – wywiad z Takashi Iizuką

Sonic nigdy nie przestaje podróżować, ale lokalizacje takie jak Green Hill Zone czy Chemical Plant Zone widzieliśmy wielokrotnie w różnych tytułach. Czas na zmiany. Tej jesieni wraz z Soniciem i spółką odkryjemy zupełnie nowe miejsca, których do tej pory nie widzieliśmy w żadnej z gier.

Nadchodzi nowy tytuł – Sonic Superstars. Będzie to dwuwymiarowa gra z trójwymiarową grafiką, podobnie jak Sonic Generations, ale z jedną zasadniczą różnicą. Jak powiedział sam Takashi Iizuka w wywiadzie z IGN – nowa gierka będzie pełna nowych lokalizacji i pożegnamy znane nam jak dotąd poziomy.

Z traileru możemy ponadto dowiedzieć się, że tej przygody nie będziemy musieli przeżywać samotnie, bo gra obsługiwać będzie tryb multiplayer, maksymalnie na 4 osoby w rozgrywce. I w przeciwieństwie do Sonic Generations, tu pojawi się więcej grywalnych postaci. Oprócz Sonica – Tails, Amy oraz Knuckles. Bohaterzy nie zostaną pozbawieni charakterystycznych umiejętności. Tails będzie mógł latać, Knuckles wspinać się i szybować, a Amy używać jej młota. Rewolucyjny tytuł Sonic Frontiers to gra singleplayer. Sonic Superstars ma umożliwiać wspólną zabawę rodzinom i przyjaciołom, przeznaczone dla fanów Sonica w każdym wieku.

Jeśli zarejestrujemy się na stronie Sonic Superstars, otrzymamy ekskluzywny wygląd dla jednej z postaci – Amy. Klasyczna Amy Rose przebrana w sukienkę jej współczesnej wersji – uroczo!

W Sonic Mania Green Hill trochę się zmieniło. Green Hill było nawet częścią Sonic Origins. Ale w Sonic Superstars chcemy stworzyć coś zupełnie nowego, nowe wyspy do przemierzania jako Sonic. Chcemy zabrać Sonica na wyspy North Star Islands, żeby pobiegał w nowym środowisku. Chcemy stworzyć nowe miejsca dla Sonica w tym tytule.

Takashi Iizuka – IGN

Jedną z rzeczy, które chcemy zrobić, to upewnić się, by zachować solidne korzenie klasycznej rozgrywki. I jestem pewien, że w klasycznej rozgrywce grasz jako Sonic, skaczesz, zwijasz się w kulkę i atakujesz przeciwników. Pierwszą rzeczą, którą zrobiła drużyna, to precyzyjna replikacja tej klasycznej rozgrywki. Gdy grasz w Sonic Superstars to biegasz, skaczesz, zwijasz się w kulkę i pokonujesz przeciwników, kontynuujesz poruszając się przed siebie.

Takashi Iizuka – IGN

Iizuka powiedział także, że w rozgrywce nie pojawią się dialogi, ani nie będzie dużo tekstu. Historię poznamy poprzez interakcje bohaterów między sobą nawzajem. Według niego połączenie świata 2D z trójwymiarową grafiką przyniesie nowe możliwości, których nie dały klasyczne 16-ścio bitowe tytuły.

Video z gameplayem od IGN (UWAGA!!! Muzyka z Sonica 4 jest tylko na zastępstwo)
Wywiad IGN z Takashi Iizuką

Trzeba przyznać, że grafika jest całkiem miła dla oka. I każdy gracz będzie mógł się nią nacieszyć. Tytuł ten bowiem dostępny będzie na konsole PlayStation 5, PlayStation 4,  Xbox Series X/S, Xbox One, Nintendo Switch, ale także na komputer stacjonarny w sklepach takich jak Steam czy Epic Games. Do wyboru, do koloru.

Trip

Ale dosyć kolorowania, czas na nieco mniej przyjemne informacje. Wszyscy wiemy, że tam gdzie Sonic musi pojawić się również Doktor Eggman wraz z jego złowieszczymi planami i wynalazkami. Tak zawsze było i tak zawsze będzie. Nie przemierzymy nowych lokalizacji bez tej rzepy na ogonie. Eggman jak zwykle będzie starał się nam przeszkodzić, nie ma w tym nic zaskakującego. Zaskakujący jest natomiast fakt, że z tym szalonym naukowcem współpracował będzie Fang (znany również jako Nack), którego być może kojarzycie z gierki Sonic Triple Trouble lub z komiksów. Ponadto stawimy czoła nowemu przeciwnikowi. Jest nim Trip. To trio postara się przejąć kontrolę nad światem. Nie możemy im na to pozwolić!

Imię Trip nie jest wcale przypadkowe. Słowo “trip” w języku angielskim oznacza “potykać się”. No cóż, temu koleżce zdarza się to dość często…

Fang i wywrócony Trip…

W pokonaniu wroga pomóc mogą nam szmaragdy chaosu. Nie mogłoby się obejść bez ich zbierania w trakcie rozgrywki. Każdy ze szmaragdów będzie miał swoją unikalną moc i zapewni naszym bohaterom przydatną umiejętność – na przykład zmianę w formę wodną, która umożliwi im między innymi pokonywanie wodospadów.

Ważnym elementem każdej gry jest muzyka. W klasycznych tytułach miała ona charakter gatunku POP, zatem w nowym tytule będzie podobnie. Iizuka powiedział, że w zamiarach jest stworzenie nowej wspaniałej ścieżki dźwiękowej. W tym celu zawarto współpracę z dobrze znanym dla nas kompozytorem – Jun Senoue, który był dyrektorem muzycznym dla tytułów Sonic 3 i Sonic Mania. Nie będzie on jednak pracował sam, ponieważ dołączy do niego sam Tee Lopes.

Do powstania tego dzieła przyczyni się japońskie studio Arzest, którym kieruje twórca designu Niebieskiego Jeża – Naoto Ohshima. Iizuka wie, że może mu zaufać, bo ma on cenne doświadczenie w tworzeniu sonicznych gier. Nie tylko zaprojektował wygląd Sonica, ale też wiele poziomów, które nasz jeż przemierzył.

I choć przygoda ta zapowiada się na jesień, to lepiej już się szykujmy. Czeka nas wiele miejsc do zwiedzenia i wiele przeciwników do pokonania!

Źródła: IGN, Game Informer, VGC, Sonic Stadium

Podziel się z innymi!
Domyślny obrazek
River
Nawet jeśli jesteś na właściwej drodze, to nie osiągniesz nic stojąc w miejscu.
Artykuły: 41